Zaawansowana odzież trekkingowa nie gwarantuje udanej wędrówki. Na górskie szczyty nie wchodzi przecież sprzęt, tylko ludzie. Odpowiednio dobrane spodnie trekkingowe w góry, mogą natomiast znacznie uprzyjemnić wycieczkę i sprawić, że na szlaku będziesz czuł się komfortowo.

Spodnie trekkingowe w góry

Kolana spodni Columbia Titan Ridge II
Spodnie Columbia Titan Ridge II na szczycie Kościelca

Niestety nie ma spodni absolutnie uniwersalnych. A przynajmniej ja o takich nie słyszałem. Owszem istnieją materiały “inteligentne”, potrafiące dopasowywać się do warunków, ale ma to swoje granice. Wybierając spodnie trekkingowe w góry, należy więc odpowiedzieć najpierw na pytanie o ich przeznaczenie. Planujesz trekking po stromych górach o charakterze skalnym czy może będą to łagodne trawiaste zbocza? Wolisz wielodniowe wędrówki, czy może jednodniowe wypady? I wreszcie na jaką porę roku potrzebujesz spodni?

W jakie góry?

Po jakich górach chodzisz najczęściej? Najbardziej wymagające polskie szczyty znajdują się oczywiście w Tatrach Wysokich. Cechują je skalny charakter i bardzo strome zbocza. Zdobycie takiego wierzchołka często wymaga połączenia trekkingu z elementami wspinaczki. Oczywiście pozostając na znakowanym szlaku, nie będą to pionowe ściany. Czasami konieczne jednak będzie mocniejsze podniesienie nogi. Co w takim terenie jest istotne? Kluczowe będą oddychający i wytrzymały materiał. Do tego niezbyt luźny krój i rozciągliwość w minimum 2, a najlepiej 4 kierunkach. Dlaczego akurat te cechy?

Spodnie muszą oddychać, bo Tatry Wysokie potrafią wylać z człowieka siódme poty. Wytrzymałość zagwarantuje natomiast, że materiał nie uszkodzi się na pierwszym lepszym kamieniu. Z kolei elastyczność i odpowiedni krój sprawią, że spodnie nie będą ograniczały swobody ruchów. Powyższe wskazówki sprawdzą się także, jeśli szukasz spodni na wyjazd w zagraniczne pasma o skalnym charakterze np. w Dolomity czy Alpy Julijskie. Wymienione cechy występują np. w softshellowych spodniach Salewa Puez Terminal 2, które dodatkowo oferują odporność na wiatr. Ciekawy model to również Milo Brenta, który charakteryzuje w szczególności bardzo dobra oddychalność.

Wymienione wyżej właściwości spodni mogą być przydatne również podczas wędrówek po łagodniejszych pasmach górskich, ale nie będą już tak istotne. Osobom podróżującym po górach typu beskidzkiego, radziłbym zwrócić uwagę głównie na oddychalność i właściwości szybkoschnące materiału. Przydatna będzie także impregnacja materiału. Dobrym pomysł to zakup spodni z odpinanymi nogawkami, które można w łatwy sposób przekształcić w krótkie spodenki. To szczególnie przydatna właściwość, jeśli często wychodzimy w góry o bardzo wczesnej porze. Poranki w górach bywają bowiem chłodne, ale po kilku godzinach temperatura z reguły wzrasta. Dzięki wersji 2w1 rano można wyjść na szlak w długich spodniach, a po kilku godzinach przekształcić je w szorty.

Dlaczego ww. cechy są ważne? Każde góry wymagają wysiłku, więc oddychalność jest tak samo ważna w Tatrach, jak i w Beskidach, Sudetach czy Bieszczadach. Szybkoschnący materiał sprawi natomiast, że jeśli złapie Cię deszcz, nie będziesz zmuszony do pokonywania długich kilometrów w mokrych, ciężkich i klejących się do ciała spodniach. Modele które powinny sprostać tym wymaganiom można znaleźć np. wśród spodni The North Face oraz Milo. Model z odpinanymi nogawkami to m.in. Milo Marre. Opisane wskazówki dotyczą przede wszystkim wiosny, lata i jesieni. Zima rządzi się trochę innymi prawami. Wówczas warto zwrócić uwagę, aby spodnie miały membranę lub były wykonane z materiału softshellowego z impregnacją. Te drugie lepiej sprawdzają się podczas bardziej intensywnych aktywności jak np. skitouring.

Zobacz test:

Odporność na wodę i wiatr

Najlepszą wodoodporność zapewniają oczywiście spodnie z membraną np. Gore-Tex®. Warto jednak wiedzieć, że taki rodzaj spodni jest mało elastyczny i drogi w zakupie. Do tego membrana ogranicza oddychalność. Za kompromis można uznać spodnie softshellowe z impregnacją, które w pełni zabezpieczają przed wiatrem. Co prawda impregnacja nie zapewnia przy tym nieprzemakalności, ale znacznie opóźnia nasiąkanie materiału i przyspiesza proces wysychania. Na krótkie, ale wymagające pod względem wysiłku trekkingi, polecam spodnie bez membrany i bez impregnacji, bo takie najlepiej oddychają. Jeżeli natomiast potrzebujesz spodni na dłuższe wyjazdy lub o bardziej uniwersalnym charakterze, warto wybrać model odporny na wiatr i posiadający impregnację.

Materiałem który świetnie chroni przed wiatrem, nieźle oddycha i często zabezpiecza go impregnacja jest wspomniany już wyżej softshell. Spodnie softshellowe z impregnacją to np. lekkie The North Face Speedlight lub grubsze i cieplejsze Columbia Titan Ridge II. Z tych drugich często korzystam, gdy temperatura spada poniżej 5°C. Świetnie sprawdzają się w warunkach zimowych. Wyposażono je w ciekawą technologię Omni-Heat Reflective, która polega na naniesieniu na podszewkę matrycy z aluminiowych kropek. Matryca odbija ciepło wytwarzane przez ludzkie ciało i pomaga w utrzymaniu optymalnej temperatury organizmu. 

Więcej o spodniach softshellowych Columbia Titan Ridge II, możesz przeczytać w obszernym teście.

A może krótkie?

Krótkie spodenki są bardzo dobrym uzupełnieniem górskiej garderoby. Świetnie nadają się na wędrówki po górach typu beskidzkiego w upalne dni. Skóra na nogach będzie w nich mogła swobodnie oddychać, za co odwdzięczy się brakiem odparzeń. Na pewno natomiast nie zastąpią spodni długich. Jeśli często chodzisz po górach latem, warto abyś posiadał krótkie spodenki jako alternatywę dla zwykłych spodni na bardzo ciepłe dni. Krótkich spodni nie polecam w góry o charakterze skalnym np. w Tatry Wysokie. Brak jakiejkolwiek ochrony dolnej części nóg, znacznie zwiększa ryzyko skaleczeń i obtarć. Ciekawą alternatywą dla krótkich spodenek są spodnie długie z odpinanymi nogawkami o których wspominałem kawałek wyżej.

Dodatki

W każdych górach przydatne będą kieszenie. Nie mam jednak na myśli ilości “im więcej, tym lepiej”. Większość rzeczy niesiemy przecież w plecaku. Dla mnie minimalna liczba kieszeni, które powinny posiadać spodnie trekkingowe w góry to 2, a optymalna 3 lub 4 np. 2 tradycyjne przy biodrach i 2 pojemniejsze typu cargo. Najlepiej jeśli każda będzie zamykana na zamek, dzięki czemu zmniejszymy ryzyko zagubienia noszonych w nich, najczęściej ważnych drobiazgów. Zamek w spodniach w razie czego można wymienić u krawca, ale podróżowanie nawet przez krótki czas z otwartym rozporkiem, nie należy do przyjemnych.

Choć z rozporka głównie korzystają panowie, to jednak również panie powinny zwrócić uwagę na dobrej jakości zamki, wybierając dla siebie damskie spodnie trekkingowe. Firma która jest absolutnym światowym liderem w produkcji zamków błyskawicznych to japońska YKK. Nie jest to “must have”, ale warto traktować ten szczegół jako mocny plus danego modelu. Każdy zamek firmy YKK posiada widoczną nazwę producenta na suwaku. Spodnie trekkingowe w góry nie mogą spadać, więc koniecznie muszą posiadać szelki lub szlufki na pasek. Szelki trochę krępują i do tego lubią się zsuwać, więc osobiście preferuję drugie rozwiązanie. Dodatkowy plus to, że w razie potrzeby do paska zawsze można coś przyczepić np. futerał na aparat lub dodatkową kieszeń transportową.

Kolor

Możesz kochać kolor czerwony, ale wybór takich spodni nie zawsze będzie dobrym pomysłem. W szczególności mam na myśli sytuację, gdy planujesz nocleg w terenie np. pod namiotem. Warto pamiętać, że duża część szlaków turystycznych mieści się na terenach Parków Narodowych lub Lasów Państwowych. W obu przypadkach dozwolony jest tylko nocleg w miejscach do tego wyznaczonych. A tych niestety jest jak na lekarstwo. W praktyce biwakowanie w terenie podczas dłuższej wędrówki, z reguły wiąże się z koniecznością spania w miejscach w których tego robić nie wolno. Oczywiście nie namawiam nikogo do łamania prawa, ale rzeczywistość jest taka, a nie inna. Niestety w tym zakresie polskie prawo jest wysoce niedoskonałe. Jeśli więc wiesz, że Twoja wędrówka będzie się wiązać z koniecznością noclegu “na dziko”, warto wybrać sprzęt w kolorze, który nie będzie rzucał się w oczy np. czarnym, szarym, brązowym lub oliwkowym.

Mam nadzieję, że te kilka wskazówek pomogą Ci wybrać odpowiednie spodnie trekkingowe w góry. A jeśli szukasz również innego sprzętu, to polecam także te poradniki:

Komentarze


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.