Mocne, wytrzymałe i solidne. Te trzy słowa doskonale opisują techniczne raki Climbing Technology Lycan. Model przeznaczony jest przede wszystkim do alpinizmu i wspinaczki, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zabrać Lycan’a także na wysokogórski trekking. Raki Climbing Technology Lycan miałem okazję testować m.in. podczas tegorocznego wyjazdu na Kazbek. Dzisiaj chciałbym się podzielić z Tobą moją opinią na ich temat.

Lycan to jedne z najbardziej zaawansowanych raków Climbing Technology. Włoska marka znana jest z produkcji wysokiej jakości sprzętu górskiego – nie tylko raków, ale także czekanów, karabinków, ekspresów, kości itp. Raki Climbing Technology Lycan można nabyć w wersji automatycznej i półautomatycznej. Testowany przeze mnie model to raki automatyczne.

Raki Climbing Technology Lycan

Zanim przedstawię opinie na temat raków, chciałbym przekazać Ci garść podstawowych informacji dotyczących budowy testowanego modelu. Climbing Technology Lycan to raki techniczne stworzone przede wszystkim do wspinaczki (zarówno w lodzie, jak i w mikście) i pokonywania trudnych tras, ale można je zabrać również na zimowy wysokogórski trekking np. w Tatry. Dzięki solidnej konstrukcji, sprawdzą się świetnie we wszystkich wymienionych aktywnościach.

Kazbek - lodowiec Gergeti
Lodowiec Gergeti, Kazbek
Raki Climbing Technology Lycan na lodowcu
Lycan to uniwersalne raki, które sprawdzą się na lodowcu, w trakcie wysokogórskiego trekkingu i podczas wspinaczki

Warto wiedzieć, że raki Climbing Technology, w tym model Lycan wyposażono w regulację rozmiaru w bardzo szerokim zakresie. Standardowy łącznik, który otrzymujemy wraz z rakami pozwala na regulację ich rozmiaru w zakresie 36-47. Jeśli masz większe buty (tak jak ja), to możesz wymienić łącznik na Climbing Technology Long Bar. Dzięki tej zmianie będziesz mógł dopasować raki nawet do butów w rozmiarze 48, 49 i 50.

Budowa

Climbing Technology Lycan to raki o ramowej i sztywnej budowie. Wykonano je z hartowanej stali nierdzewnej o bardzo wysokiej wytrzymałości. Ze stali wytworzono również sztywny łącznik. Tego rodzaju konstrukcja sprawia, że raki Climbing Technology Lycan są bardzo trwałe i bez obaw można je zabrać nawet w najbardziej wymagający teren. Za przyczepność do podłoża odpowiada 12 zębów, w tym 2 atakujące z przodu.

Raki Climbing Technology Lycan - solidne i wytrzymałe
Za przyczepność odpowiada 12 stalowych zębów

Zęby przednie mają ułożenie pionowe i przekrój T. Już na pierwszy rzut oka widać, że różnią się od zębów przednich stosowanych w rakach turystycznych, które z reguły są ułożone poziomo i wyglądają znacznie mniej agresywnie. Taka budowa zębów umożliwia pewne osadzanie raków Lycan w lodzie. Zęby są przy tym duże i wysunięte, co dodatkowo zapewnia lepsze podparcie podczas pokonywanie bardziej miękkiego terenu np. zbocza pokrytego firnem.

Lycan ma 12 stalowych zębów
Zęby atakujące są duże i agresywne

Budowa modelu Lycan jest asymetryczna, mamy więc raka prawego i lewego. Trzeba o tym pamiętać, gdy zakładamy raki na buty. Na szczęście w przypadku modeli Climbing Technology, rozpoznanie który rak jest lewy, a który prawy jest bardzo proste i nie sprawi kłopotu, nawet o 4 nad ranem, w trakcie ataku szczytowego. Wystarczy zerknąć na taśmę mocującą z klamrą. Powinna się ona znajdować zawsze po zewnętrznej stronie buta.

Raki Climbing Technology Lycan - klamra
Łatwo poznać, który rak jest prawy, a który lewy – wystarczy zerknąć na klamrę

Półautomaty lub automaty

Raki Climbing Technology Lycan oferowane są z mocowaniem półautomatycznym lub automatycznym. Brak wersji koszykowej w tym modelu raczej nie dziwi, bo są to raki przeznaczone do zaawansowanego zimowego użytku. Wybrałem wariant automatyczny, bo na Kazbek zabierałem solidne buty wysokogórskie Aku Montagnard, które są kompatybilne z automatami.

Raki Climbing Technology Lycan automatyczne
Na Kazbeku testowałem Lycan’a w wersji automatycznej

Wersja automatyczna jest bardziej sztywna i dzięki temu stabilna, co przyda się w trakcie wspinaczki i pokonywania trudnego terenu. Z kolei wariant półautomatyczny umożliwia używanie raków z wygodniejszymi i lżejszymi butami pod półautomaty. Które mocowanie jest lepsze? To zależy w jakim terenie i z jakimi butami masz zamiar używać raków.

Zobacz także:

W tylnym zaczepie znajduje się kółko, którym możemy wyregulować siłę zapięcia raka. Istnieje ponadto możliwość przełożenia zaczepów (tylnego w półautomatach, przedniego i tylnego w automatach) w inne otwory, co pozwala na dokładne dopasowanie raków do różnego rodzaju obuwia.

Raki Climbing Technology Lycan na Kazbeku

Przed wyjazdem na Kazbek szukałem dla siebie solidnych i wytrzymałych raków, co do których miałbym pewność, że nie zawiodą mnie w terenie. Zdecydowałem się na raki Climbing Technology, bo jest to marka z której produktów korzystam już od dawna i mam do niej zaufanie. Lycan’a wybrałem natomiast dlatego, że jest to model uniwersalny, który nadaje się nie tylko na lodowiec, ale także do wspinaczki i do zimowej turystyki. Nie zawiodłem się. Lycan dotarł ze mną na szczyt, a później pozwolił na bezpieczne zejście z lodowca.

Kazbek - widok spod szczytu
Widok spod szczytu Kazbeku na stronę rosyjską
Kazbek - ostatnie podejście przez szczytem
Ostatnie podejście przed wierzchołkiem
Raki Climbing Technology Lycan na szczycie Kazbeku
Szczyt!

Po odpowiednim dopasowaniu, raki automatyczne Climbing Technology Lycan idealnie przylegają do podeszwy buta. Na wszelki wypadek wyposażono je w taśmę zabezpieczającą ze sprzączką, która znana jest także z innym raków włoskiego producenta. Wiązanie wymaga wykonania tylko dwóch ruchów, więc jest szybkie. Z reguły musimy jednak ściągnąć do tego rękawice, co na dużym mrozie nie jest zbyt przyjemne. Znacznie lepiej sprzączka sprawdza się podczas zdejmowania raków. Wystarczy pociągnąć kilka razy za odstający plastikowy element, który jest na tyle długi, że bez trudu złapiemy go nawet w grubych rękawicach.

Raki Climbing Technology – opinie

Nie ukrywam, że jestem fanem raków Climbing Technology. Swoją przygodę z zimowymi górami rozpocząłem od modelu Nuptse Evo w wersji koszykowej, których zresztą używam do tej pory. Choć nie miały ze mną lekko, to nigdy mnie nie zawiodły. Używałem również raków skiturowych Climbing Technology Snow Flex. Każdy z tych modeli cechuje solidność i jakość wykonania, do której nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Tak samo jest z rakami Climbing Technology Lycan.

Zobacz także:

Lycan to bez wątpienia udany model, choć dość ciężki – półautomaty ważą 1060 gram, a automaty 1030 gram. Solidna konstrukcja, wysokiej jakości stal i przednie zęby o agresywnej budowie, pozwalają na użytkowanie raków w najbardziej wymagających warunkach. Model wyposażono w podkładki przeciwśnieżne, czyli tzw. anty-snow’y, które zapobiegają przywieraniu śniegu do powierzchni buta. W zestawie znajduje się ponadto lekki pokrowiec. Koszt zakupu raków Climbing Technology Lycan to około 500 zł.

Komentarze


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.