Rękawice Columbia Powder Keg II to zimowy model, charakteryzujący się wysokim stopniem uniwersalności. Śmiało można je zabrać na wysokogórski zimowy trekking (także z elementami wspinaczki) oraz na narty czy skitury. Są wodoodporne, dzięki zastosowaniu membrany oraz wytrzymałe. Zimowe rękawice Columbia Powder Keg II miałem okazję testować m.in. podczas tegorocznego wyjazdu na pięciotysięczny Kazbek. Jak sprawdziły się w terenie?

Trzeba przyznać, że rękawiczki w góry Columbia Powder Keg II to model bardzo udany, choć nie idealny. Zanim jednak przejdę do opinii na temat testowanych rękawic, chciałbym przekazać Ci garść podstawowych informacji o ich budowie.

Rękawice Columbia Powder Keg II – budowa

Columbia Powder Keg II to nie tylko rękawice narciarskie, ale także zimowe. Sprawdzą się na stoku narciarskim i w zimowej turystyce wysokogórskiej. Wykonano je z połączenia tworzywa syntetycznego oraz skóry koziej, którą wzmocniono stronę chwytną. Wstawki ze skóry, to duży plus w przypadku rękawic zimowych, przeznaczonych do użytkowania w górach. Przede wszystkim dlatego, że skóra jest materiałem bardzo wytrzymałym. Nie uszkodzimy więc rękawic wykonując operacje linowe, obsługując wiązania w nartach albo rakietach śniegowych czy ściągając foki z nart przed zjazdem.

Rękawice zimowe Columbia chwyt
Strona chwytna z wytrzymałej skóry
Rękawice zimowe Columbia palce
Skórą pokryto nie tylko część chwytną, ale także palec wskazujący

Skóra zapewnia ponadto pewny i solidny chwyt, co także jest niezwykle istotne, bo zimą w górach prawie zawsze mamy coś w dłoni np. kijki, czy czekan. Skórą pokryta jest nie tylko część chwytna dłoni, ale także opuszki palców łącznie z materiałem na paznokciach oraz bok i wierzch palca wskazującego. Dłoń w rękawicach zimowych Columbia Powder Keg II jest więc bardzo dobrze chroniona przed ewentualnymi urazami. W użytkowaniu kijów i czekana pomaga ponadto specjalny krój 3-point curve, dzięki któremu rękawice Columbia są dobrze dopasowane do dłoni.

Omni-Heat Thermal Reflective 3D

Za utrzymanie dłoni w cieple odpowiada polarowa podszewka i technologia Omni-Heat Thermal Reflective 3D. Mogłeś już czytać o tym systemie przeglądając inne testy odzieży zimowej Columbia. Pisałem o nim np. w artykule o spodniach skiturowych Columbia Powder Keg II. Działanie technologii Omni-Heat opiera się na matrycy z aluminiowych kropek, których zadaniem jest odbijanie ciepła. Matryca naniesiona jest na podszewkę, czyli wewnętrzną stronę odzieży.

Najnowsza wersja tego systemu (3D w nazwie) ma podszewkę wyposażoną w niewielkie poduszki, które odsuwają materiał od ciała, czego skutkiem jest powstanie warstwy termicznej pomiędzy skórą, a tkaniną. W efekcie otrzymujemy system, który do izolacji wykorzystuje nasze własne ciepło. W ten sposób rękawice narciarskie męskie i damskie Columbia Powder Keg II zapewniają podobny poziom izolacji termicznej, co modele o większej grubości.

Rękawice zimowe Columbia podszewka
Rękawice wyposażono w docieplającą podszewkę Omni-Heat 3D oraz wodoodporną membranę OutDry

Wodoodporna membrana OutDry

Cechą, która jest bardzo pożądana w rękawicach zimowych i narciarskich jest wodoodporność. W przypadku modelu Columbia Powder Keg II za odporność na wodę odpowiada membrana OutDry. Cechuje ją bardzo wysoka skuteczność działania, dzięki czemu rękawice Columbia są odporne nie tylko na wilgoć pochodzącą ze śniegu, ale także na deszcz. Membrana jednocześnie oddycha, więc nawet używając rękawic w trakcie bardziej męczących aktywności lub w wyższych temperaturach (oczywiście mam na myśli wyższe, ale nadal zimowe), nie dochodzi do zapocenia dłoni.

Pieszo i na nartach

Zimowe rękawice Columbia Powder Keg II wyposażono w długi mankiet, który można dopasować do nadgarstka za pomocą rzepa. Rzep jest mocny i dobrze trzyma. Ani razu nie miałem problemu, aby się samoczynnie rozpiął czy nawet poluzował. Projektanci dodali także gumę, która została wszyta w nadgarstku. Taka konstrukcja umożliwia dokładne dopasowanie rękawic do przedramienia, co skutecznie zabezpiecza przed przedostawaniem się zimnego powietrza oraz śniegu do wnętrza rękawicy. Zmniejsza się zatem ryzyko, że w razie wywrotki np. podczas zjazdu na nartach, śnieg dostanie się do rękawicy i zmoczy jej wnętrze. Zaletą jest także klamra, która pozwala na spięcie rękawic razem.

Rękawice zimowe Columbia mankiet
Szerokie i regulowane mankiety oraz sznurek do zawieszenia rękawic

Rękawice narciarskie męskie i damskie Columbia Powder Keg II mają ponadto sznurek, który możemy założyć na nadgarstek. W przypadku zimowych rękawic, ten drobny dodatek jest bardzo przydatny. Rękawiczki zimowe są bowiem grube, więc trudniej w nich wykonywać precyzyjne czynności. Zdarza się, że musimy je ściągnąć w terenie np. aby obsłużyć telefon. Mając sznurek na nadgarstku, po ściągnięciu rękawic zawisną one na dłoniach. Nie musimy więc się przejmować, że upadną w śnieg i zmoczą od środka, czy co gorsza zjadą w dół zbocza.

Narty Szpindlerowy Młyn
Narciarski test w ośrodku Szpindlerowy Młyn

Rękawice zimowe Columbia Powder Keg II na Kazbeku

Rękawice zimowe Columbia Powder Keg II to kolejny produkt, który miałem okazję przetestować podczas tegorocznej wyprawy na Kazbek. Na Kaukazie potrzebowałem rękawic, które byłyby ciepłe, wodoodporne i wytrzymałe. W teorii model Columbia Powder Keg II spełniał te wymagania. Początkowo zastanawiałem się nad zabraniem łapawic, ale ostatecznie stwierdziłem, że rękawice pięciopalczaste powinny być wystarczające.

Myliłem się. Choć przez większość czasu Columbia Powder Keg II spisywały się bardzo dobrze, to jednak gdy temperatura spadła do około -10 °C, rękawice okazały się być zbyt cienkie. Wiał zimny wiatr, który obniżał temperaturę odczuwalną. Do tego poruszaliśmy się dość wolno ze względu na dużą wysokość i już spore zmęczenie. Na szczęście miałem ze sobą dodatkowe rękawiczki z polaru. Ich założenie sprawiło, że ze szczytu zszedłem bez odmrożeń, ale palce dość mocno mi zmarzły.

Kazbek - widok spod szczytu
Widok spod szczytu Kazbeku na stronę rosyjską

Z moim doświadczeń wynika, że zimowe rękawice Columbia Powder Keg II zapewniają wystarczającą ochronę do około -5 °C. Jeśli temperatura jest niższa, aby zapewnić sobie komfort trzeba założyć pod spód dodatkowe, docieplające rękawiczki np. linery z wełny albo polaru. Gdy natomiast istnieje ryzyko, że temperatura odczuwalna spadnie poniżej -10 °C, to zdecydowanie polecam zabrać ze sobą grube łapawice, które zapewniają znacznie lepszą ochronę od rękawic pięciopalczastych.

Rękawice zimowe Columbia Powder Keg II – podsumowanie

Rękawice narciarskie męskie i damskie Columbia Powder Keg II to zaawansowany model, który skutecznie chroni dłonie przed zimnem i wilgocią. Są bez wątpienia ciepłe, ale sądzę, że mogłyby być być trochę grubsze, tak aby zapewniały komfort do -10 °C, bez potrzeby stosowania dodatkowych rękawiczek. Sprawdzą się na stoku narciarskim i w górach. Śmiało możesz je zabrać na skitury czy wysokogórski trekking. Rękawice pochodzą z serii Columbia Titanium, w ramach której oferowany jest najbardziej zaawansowany sprzęt amerykańskiego producenta. Model jest dostępny w wersji męskiej i damskiej. Koszt zakupu to około 300-350 zł.

Komentarze


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.