Kovea Alpine Pot nie jest zwykłą kuchenką turystyczną. To model znacznie bardziej rozbudowany. Tego typu produkty najczęściej określane są jako zintegrowane systemy gotowania. Za sprawą specjalnej konstrukcji, można z nich korzystać w miejscach, gdzie zwykłe palniki zawodzą. Zestaw Kovea Alpine Pot był ze mną w tym roku na Kazbeku. Jak sprawdził się w terenie?

Kilka miesięcy temu moja obecna małżonka zaproponowała, żebyśmy spędzili podróż poślubną w górach, konkretnie na zboczach Kazbeku. Początkowo nie byłem przekonany do tego pomysłu, bo część mnie miała ochotę na wypoczynek na plaży. W słońcu i z drinkiem w ręku. Dość szybko dałem się jednak przekonać. Właśnie w górach zaczęła się nasza wspólna przygoda, więc czemu nie spędzić w nich także podróży poślubnej?

Kovea Alpine Pot na Kazbeku!

Zanim jednak przyszedł czas na wyjazd, musieliśmy skompletować całe potrzebne wyposażenie. Na szczęście większość sprzętu już mieliśmy. Do zdobycia pozostało w zasadzie tylko kilka rzeczy, w tym dobra kuchenka turystyczna pozwalająca na szybkie gotowanie w trudnych warunkach. Wybór padł na zestaw do gotowania Kovea Alpine Pot.

Zestaw do gotowania Kovea Alpine Pot w drodze na Kazbek
Kovea Alpine Pot w drodze na Kazbek

Kazbek jest szczytem, którego zdobycie wiążę się już z pewnym wyzwaniem. Głównie ze względu na wysokość, która wynosi ponad 5000 metrów, co wymaga od nas przeprowadzenia rozsądnej aklimatyzacji. Aby proces aklimatyzacji przebiegł poprawnie, potrzebny jest czas i dużo płynów. W trakcie wyprawy na Kazbek należy pić około 4 litry wody dziennie. Oczywiście nie jesteśmy w stanie zabrać z dołu aż tyle wody mineralnej.

Gotowanie wody na kuchence Kovea Alpine Pot
W trakcie aklimatyzacji trzeba pić około 4 litry wody dziennie. A to oznacza, że mnóstwo czasu spędzamy na gotowaniu

W trakcie wyprawy pijemy więc najczęściej wodę lodowcową, która jednak jest mocno zanieczyszczona. Trzeba ją zatem porządnie przegotować. Oprócz 4 litrów płynu do picia, potrzebujemy także około 1 litr wrzątku do przygotowania jedzenia np. zalania liofilizatów. Ilość wody, którą musimy przegotować w ciągu kilku dni pobytu na górze jest zatem naprawdę duża. Z tego względu zabranie dobrej kuchenki jest bardzo ważne.

Zintegorwany system gotowania

Pod określeniem zintegrowany system gotowania kryje się kilka rzeczy, które razem tworzą zestaw pozwalający na szybkie gotowanie. W przypadku modelu Kovea Alpine Pot otrzymujemy:

  • palnik z piezozapalnikiem,
  • garnek o pojemności 1,1 litra z radiatorem,
  • pokrywkę,
  • osłonę na garnek,
  • nakładkę umożliwiającą używanie palnika z innymi garnkami,
  • mały kubek do spożywanie posiłków.

Palnik kompatybilny z kartuszami EN417

Sercem zestawu jest palnik, który budową dość mocno odróżnia się od tradycyjnych palników turystycznych. Przede wszystkim dlatego, że jego górną część wyposażono w element, który pozwala połączyć go z garnkiem, bez zostawiania zbędnej przestrzeni pomiędzy oboma elementami. Niestety nie odnalazłem nigdzie informacji jaka jest dokładna moc palnika, a szkoda bo pozwoliłoby to na łatwiejsze porównanie kuchenki Kovea Alpine Pot z innymi modelami.

Zestaw do gotowania Kovea Alpine Pot
Zintegrowany system gotowania Kovea Alpine Pot

Palnik wyposażono w gwint typu EN417, co oznacza, że współpracuje on z najpopularniejszym standardem używanym w kartuszach. Ten rodzaj gazu bez problemu można kupić zarówno w Polsce, jak i za granicą. Wyjeżdżając na Kazbek kartusz można nabyć np. w biurze agencji Mountain Freaks, które mieści się w centrum Kazbegi.

Zintegrowany piezozapalnik

Kuchenka Kovea Alpine Pot ma zapalnik piezo, co oznacza, że do jej odpalenia nie potrzebujemy dodatkowego źródła ognia. Aby uruchomić kuchenkę wystarczy wyciągnąć do przodu pokrętło sterowania mocą, przekręcić je w stronę plusa i nacisnąć pomarańczowy guzik, który uruchamia zapalnik piezo. Kuchenka z reguły odpala od razu. Z reguły, ale nie zawsze.

Palnik Kovea Alpine Pot - regulacja mocy gazu
Pokrętło służące do regulacji mocy gazu
Palnik Kovea Alpine Pot - piezozapalnik
Piezozapalnik uruchamiany jest pomarańczowym przyciskiem

Nie ukrywam, że na wysokości 3650 m, gdzie znajdowała się nasza baza piezo działał kapryśnie. Może wynikało to z wysokości? A może przyczyną był gaz albo kiepska pogoda, która towarzyszyła nam przez większość wyjazdu? Nie wiem. Co jednak ciekawe znajomy, który także miał ze sobą model Kovea Alpine Pot, nie narzekał na problemy z piezo. Na kolejnym wypadzie w góry, już po powrocie z Kazbeku, zapalnik piezo odpalał bezproblemowo, więc ciężko mi powiedzieć dlaczego wcześniej był kapryśny.

Dodatkowe źródło ognia

Zapalnik piezo jest wygodny, ale nie może być naszym jedynym źródłem ognia, bo bywa zawodny. Aby nie narazić się na kłopoty powinniśmy mieć ze sobą dodatkowe źródła ognia. Minimum jedno, a najlepiej dwa. Polecam najprostsze jakie się da. Na Kazbek wziąłem ze sobą m.in. drogą zapalniczkę żarową, która miała działać nawet podczas najsilniejszego wiatru. I wiecie co? Zawiodła już pierwszej nocy. Działała jeszcze gorzej niż piezo, bo nie odpaliła ani razu przez cały pobyt w górach. Udało mi się ją uruchomić dopiero po zejściu. Najzwyklejsza zapalniczka z krzemieniem (z kręconym kółkiem) odpalała natomiast za każdym razem i działała bez najmniejszego problemu.

Z moich doświadczeń wynika, że najbezpieczniej mieć ze sobą właśnie najzwyklejszą zapalniczkę oraz krzesiwo do sytuacji awaryjnych. Krzesiwa zapewne nie użyjecie, bo przez większość czasu odpalać będziecie zapalnikiem piezo albo ewentualnie zapalniczką, ale będziecie mieć komfort psychiczny, że jeśli oba źródła ognia zawiodą, to w dalszym ciągu będziecie mieli czym uruchomić kuchenkę.

Garnek z radiatorem

Palnik i garnek w pewnym sensie tworzą całość, choć w praktyce z obu tych elementów można korzystać oddzielnie, ale o tym więcej za chwilę. Garnek został wykonany ze stopu aluminium. To tworzywo, które jest lekkie i jednocześnie bardzo dobrze przewodzi ciepło. W dolnej części znajduje się promiennik HES (Heat Exchange System), czyli radiator. Promiennik wykonano w taki sposób, że idealnie pasuje do palnika.

Palnik Kovea Alpine Pot - promiennik HES
Promiennik HES znajduje się w dolnej części garnka

Nałożenie garnka na palnik jest proste, ale należy zrobić to właściwie. W tym celu wystarczy zerknąć na dolną część garnka, a konkretnie na strzałki pokazujące miejsce, w którym należy nałożyć garnek. Potem wystarczy go przekręcić, co spowoduje, że się zablokuje. Założony garnek będzie się odrobinę kiwał. Gdy więc woda zacznie się gotować, ruchy garnka nie będą bezpośrednio przenoszone na palnik i kartusz.

Kovea Alpine Pot - mocowanie garnka
Strzałki na radiatorze pomagają w mocowaniu garnka do palnika

Duża pojemność

Garnek ma pojemność 1,1 litra, ale nie jest to pojemność użytkowa. Producent zaleca, aby za jednym razem nie gotować więcej, niż 0,5 litra płynu. Dlaczego tylko tyle? Wynika to z kwestii bezpieczeństwa. Im pełniejszy będzie garnek, tym większe jest ryzyko, że gotująca się woda będzie wylewać się z garnka, jeśli nie skręcimy gazu na czas. A strzelający na boki wrzątek skutecznie uniemożliwia wyłączenie kuchenki. Jeśli nalejemy tylko 0,5 litra to nawet zapominając o kuchence, teoretycznie damy radę ją bezpiecznie wyłączyć.

Kovea Alpine Pot - garnek 1,1 litra
Garnek ma pojemność 1,1 litra, ale producent zaleca, aby nie gotować więcej niż 0,5 litra za jednym razem

Początkowo faktycznie wlewałem tylko 0,5 litra, ale po pewnym czasie zacząłem zwiększać ilość, bo zwyczajnie było mi szkoda czasu. Myślę, że najwięcej udało mi się zagotować na raz około 0,8 litra, choć oczywiście było to w pewnym sensie ryzykowne i sprawiało, że musiałem cały czas pilnować kuchenki. Innymi słowy możecie zagotować za jednym razem więcej niż 0,5 litra, ale na własną odpowiedzialność, bo wiąże się to z pewnym ryzykiem. Duża pojemność garnka wynosząca 1,1 litra przyda się natomiast jeśli będziemy topić wodę ze śniegu. Wtedy bez obaw możemy dopchać go tyle, żeby garnek był pełny, bo za chwilę śnieg i tak zmniejszy znacznie objętość.

Promiennik HES

Dokładne dopasowanie garnka i palnika do siebie sprawia, że producentowi udało się zmniejszyć do minimum ilość uciekającego ciepła. Prawie cała moc generowana przez palnik przekłada się na podgrzewanie wody. W efekcie system pozwala na szybkie zagotowanie wody, co jednocześnie zmniejsza zużycie gazu. W przypadku zwykłych kuchenek nawet lekki wiatr potrafi sprawić, że woda gotuje się po kilkanaście minut. Używając zestawu Kovea Alpine Pot takiego ryzyka prawie nie ma.

Garnek Kovea Alpine Pot - osłona garnka
Garnek i palnik stanowią zestaw

Ile dokładnie trwa zagotowanie wody? To zależy ile jej wlejemy i jakie będą warunki na zewnątrz. Im niższa temperatura czy większy wiatr, tym czas będzie się wydłużał. W idealnych warunkach, czyli w zamkniętym pomieszczeniu, czas potrzebny na zagotowanie pełnego litra wody to 4 minuty i 52 sekundy. Pół litra wody zagotujemy natomiast w niewiele ponad 2 minuty.

Osłona na garnek i pokrywka

Aluminium bardzo dobrze przewodzi ciepło. Już po chwili gotowania garnek staje się więc bardzo gorący. Aby dało się go bezpiecznie podnieść, producent zastosował dwa rozwiązania. Pierwszym jest zwykła rączka, a drugi to materiałowa osłona na garnek. Tworzywo z którego wykonano osłonę również może się nagrzać, ale przewodzi ciepło znacznie gorzej, niż aluminium i nagrzewa się bardzo powoli.

Garnek Kovea Alpine Pot - uchwyt
Do podniesienia garnka może służyć materiałowa osłona lub składany uchwyt

Wraz z garnkiem otrzymujemy nakrywkę, której zadaniem jest przyspieszenie gotowania. Wyposażono ją w uchwyt za który bez obaw możemy złapać, gdy woda się gotuje, bo tworzywo prawie nie przewodzi ciepła.

Kuchenka Kovea Alpine Pot - zakrywka
Zakrywka ma uchwyt, który się nie nagrzewa

Zużycie gazu

Jeśli chodzi o zużycie gazu to producent podaje, że jest to 90 g/h. W praktyce jeden duży kartusz gazu 450 g wystarczył nam na 4 dni gotowania dla 2 osób, również w śniegu i wietrze. Dziennie gotowaliśmy po około 6-7 litrów, bo mieliśmy także niewielki zapas wody mineralnej kupionej w bufecie w Stacji Meteo.

Budynek Stacji Meteo Kazbek
Budynek Stacji Meteo znajduje się na wysokości około 3650 m

Co istotne gotowanie nie było tylko doprowadzeniem płynu do wrzenia, bo na Kazbeku woda lodowcowa jest mocno zanieczyszczona. Na wszelki wypadek po zagotowaniu wody, każdorazowo zostawiałem garnek na palniku (oczywiście ze zmniejszoną mocą) jeszcze przez około 10 minut.

Kazbek
Kazbek widziany ze Stacji Meteo

W zaokrągleniu jedno gotowanie zajmowało nam więc łącznie około 15 min, ale z różnym poziomem mocy gazu. Próbowałem wyliczyć jakie mogło wyjść faktyczne spalanie, ale nie jestem w stanie, bo wodę gotowaliśmy przez część czasu z różną mocą. Wydaje mi się, że było ono mniejsze, niż deklaruje producent, ale 100% pewności nie mam.

Nakładka umożliwiająca używanie kuchenki z innymi garnkami

Wspominałem, że garnek i palnik nie muszą być używane razem. Jeśli macie taką potrzebę, oba elementy mogą być wykorzystywane oddzielnie. Garnek można spokojnie położyć na innej kuchence, z tym, że wówczas oba elementy nie będą do siebie szczelnie przylegać, więc nie wykorzystamy w pełni radiatora. Palnik z kolei wyposażono w dodatkową nakładkę, dzięki której możemy położyć na kuchence dowolne naczynie turystyczne ze stali albo aluminium. Nakładka znajduje się w komplecie i nie musimy za nią dopłacać.

Zestaw do gotowania Kovea Alpine Pot - nakładka do używania palnika z innymi garnkami
Nakładka pozwala na używanie palnika z innymi garnkami
Zestaw do gotowania Kovea Alpine Pot - sposób mocowania nakładki
Aby zamocować nakładkę należy ją nałożyć na palnik i przekręcić

Zobacz także:

Transport kuchenki

Zestaw został skonstruowany w taki sposób, aby był łatwy w transporcie. W garnku mieszczą się wszystkie elementy systemu, ale bez kartusza. Jeśli wyrzucimy ze środka miseczkę na jedzenie, to ewentualnie możemy włożyć mały lub średni gaz do środka, ale będzie on wystawał ponad garnek. W efekcie nie zamkniemy pokrywki, ale w obu przypadkach całość zmieści się do pokrowca. Co prawda elementy nie będą do siebie idealnie pasować, ale pokrowiec utrzyma wszystko razem.

Zestaw do gotowania Kovea Alpine Pot - pokrowiec
Siatkowy pokrowiec
Zestaw do gotowania Kovea Alpine Pot - kubek
W zestawie znajduje się także mały kubek do spożywanie posiłków

Zestaw nie jest ani lekki, ani ciężki. Całość waży około 605 g. Z kolei w minimalnym zestawieniu, czyli garnek, pokrywka, palnik i pokrowiec waga będzie wynosić 525 g. Do tego trzeba doliczyć jeszcze kartusz z gazem. Pod kątem wagi nie jest więc źle, choć mogłoby być lepiej.

Kovea Alpine Pot – podsumowanie

Kovea Alpine Pot to bez wątpienia solidny i przemyślany zestaw, który pozwoli na szybkie zagotowanie wody w górach. Korzystałem z niego m.in. na Kazbeku i nie miał ze mną lekko. Można powiedzieć, że przez znaczną część czasu pracował za dwoje, bo gotowałem na nim wodę dla siebie i dla żony. Jedyny problem jaki miałem to kapryśny zapalnik piezo, o czym pisałem wyżej. Oprócz tego wszystko było w porządku. Dużą zaletą zestawu jest bez wątpienia jego cena. W sklepie 8a.pl kupicie go już za 299,95 zł.

Komentarze


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.