Czapka Sealskinz Windproof Skull Cap to pierwszy produkt marki Sealskinz, który mam okazję testować. Na polskim rynku firma działa od niedawna. Swoje towary zaczęła u nas oferować dopiero w 2017 roku. Na świecie angielska marka ma jednak znacznie dłuższą historię sięgającą 1996 roku. Sealskinz specjalizuje się głównie w produkcji wodoodpornych skarpet i rękawic, ale w ich ofercie można także znaleźć overbooty czy właśnie czapki. Nie jest to sprzęt tworzony wyłącznie z myślą o górach, ale niektóre modele sprawdzają się w górach bardzo dobrze. Jednym z takich produktów jest testowana wiatroodporna czapka Sealskinz Windproof Skull Cap.

Czapka Sealskinz Windproof Skull Cap

Usłyszałeś kiedyś od rodziców albo dziadków “ubierz czapkę, bo najwięcej ciepła ucieka przez głowę”? Myślę, że nieraz. To stare powiedzenie nie jest naukowo udowodnione, ale musi mieć w sobie coś z prawdy skoro tak mocno zakorzeniło się w naszym języku. Sądzę także, że choć raz zdarzyło Ci się tej rady nie posłuchać. Później zapewne żałowałeś decyzji odmrażając sobie uszy. To sytuacja, którą wielu z nas przerabiało w dzieciństwie. Teraz, gdy już jesteśmy dorośli o zabraniu czapki musimy pamiętać sami. Zwłaszcza jeśli wychodzimy w góry w chłodniejszym okresie roku.

Zobacz także:

Jestem osobą, która w górach zawsze ma coś na głowie. W okresie letnim jest to z reguły chusta wielofunkcyjna lub opaska, a w zimie lub w chłodniejsze dni okresu przejściowego najczęściej używam czapki. Nakrycie głowy nie tylko zabezpiecza mnie przed kaprysami pogody, ale także wchłania pot. To dla mnie bardzo istotna cecha, gdyż jestem osobą, która w trakcie intensywnych aktywności mocno się poci. Z tego względu zimą zabieram w góry stosunkowo cienką czapkę, która jednocześnie dobrze oddycha. Korzystam z niej na podejściu i zamieniam na grubszą w trakcie zejścia. Wadą cienkich czapek jest natomiast słaba ochrona przed wiatrem. Wyjątkiem są modele wiatroodporne np. testowany Sealskinz Windproof Skull Cap.

Czapka-Sealskinz-Windproof-Skull-Cap

Cienka, ale odporna na wiatr

Stopień ciepła oferowany przez produkty Sealskinz określany jest w skali od 1 do 5. Czapka Sealskinz Windproof Skull Cap zapewnia ciepło na poziomie 2, co jest wartością stosunkowo niewielką, ale dzięki temu model oferuje wysoki stopień oddychalności. Połączenie tych cech z wiatroodpornością sprawia, że czapka najlepiej sprawdza się w wietrzne dni okresu przejściowego, gdy potrzebujemy dodatkowo zabezpieczyć głowę przed wiatrem oraz zimą jako czapka na podejścia. Dodatkową zaletą niewielkiej grubości jest to, że czapka mieści się pod kaskiem, ale o tym więcej za chwilę.

Struktura-materialu-czapka-Sealskinz-Windproof-Skull-Cap
Przód czapki wykonano z gładkiej tkaniny, a tył i bok z materiału przypominającego siatkę

Choć w dotyku czapka Sealskinz przypomina trochę produkty z membraną, to jednak Windproof Skull Cap takowej nie posiada. Model wykonano z jednej warstwy materiału, który składa się w 90% z poliesteru i 10% z poliuretanu. Zastanawiałem się czy pomimo braku membrany czapka faktycznie będzie dostatecznie chronić przed wiatrem. Po kilku wypadach wiem, że tak. Zastosowana mieszanka dobrze zabezpiecza przed wietrzną pogodą. Warto także wspomnieć, że wnętrze czapki zostało pokryte podszewką z mikro-polaru. Taka konstrukcja sprawia, że wyściółka jest miękka w dotyku i przyjemna w kontakcie ze skórą.

Wnętrze-z-przyjemnego-mikro-polaru
Wnętrze z przyjemnego mikro-polaru

Halo! Jak mnie słychać?

Ze względu na wydłużone boki, wygląd czapki jest dość nietypowy. Taki krój jednak sprawia, że uszy mają zapewnioną bardzo dobrą ochronę przed wiatrem. To uszy najbardziej odczuwają silne powiewy, więc poszukując czapki wiatroodpornej warto wybierać z modeli o właśnie takiej budowie. Efektem wiatroodporności materiału jest natomiast pogorszenie słuchu. Po założeniu czapki dźwięki otoczenia są trochę stłumione. Na szczęście fragmenty osłaniające uszy posiadają perforację, więc czapka ogranicza słuch tylko nieznacznie. Mając założoną czapkę możemy normalnie prowadzić rozmowę.

Perforacje-na-uszach
Perforacje na uszach poprawiają słuch

Krój modelu Sealskinz Windproof Skull Cap jest dopasowany. Dzięki temu czapka może być używana pod kaskiem, zarówno wspinaczkowym, jak i narciarskim czy rowerowym. W moim przypadku to bardzo duża zaleta, bo w trakcie intensywnych aktywności np. skiturów pot dość szybko zalewa mi oczy. Czapka zabezpiecza także wyściółkę we wnętrzu kasku przed przemoczeniem. Minusem mocno dopasowanego kroju jest natomiast dziwne uczucie po założeniu czapki. Miałem wówczas wrażenie jakby coś delikatnie naciągało mi skórę na głowie. Do tego uczucia można się natomiast dość szybko przyzwyczaić.

Zobacz także:

Na koniec

Czapka produkowana jest w dwóch rozmiarach:

  • S/M dla osób o obwodzie głowy 55 – 57 cm,
  • L/XL dla osób o obwodzie głowy 58 – 61 cm.

Moja głowa ma obwód 62 cm, więc teoretycznie rozmiar L/XL jest dla mnie odrobinę za mały, ale poza początkowym uczuciem “naciągania” o którym pisałem, korzystając z czapki nie odczuwałem dyskomfortu. W przypadku osób, których głowy lepiej wstrzelą się w rozmiar, uczucie to może być znacznie mniej odczuwalne lub nawet nieobecne.

Czapka-Sealskinz-Windproof-Skull-Cap-na-Baraniej-Gorze
Na Baraniej Górze
W-drodze-na-Klimczok

Generalnie z czapki jestem zadowolony. Korzystałem z niej podczas wyjazdu w Beskid Śląski. Była ze mną m.in. na Baraniej Górze oraz Klimczoku. W obu przypadkach warunki były kiepskie, co zresztą widać na zdjęciach. Podczas tych wypadów czapka chroniła mnie przed wiatrem i jednocześnie zapewniała dobrą oddychalność. Korzystałem z niej w dokładnie taki sposób jaki opisałem wyżej, czyli w drodze na szczyt, gdy wysiłek jest największy. W trakcie zejść zamieniałem ją na grubszą czapkę zimową. Jeśli szukasz cienkiej i wiatroodpornej czapki, to mogę polecić Ci ten model. W zależności od sklepu cena waha się pomiędzy 90 zł, a 130 zł. Dobrą ofertę aktualnie posiada np. sklep e-moko.pl.

Komentarze


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.