Biwak w górach to świetny sposób na urozmaicenie trekkingu, który przy okazji pozwala na zaoszczędzenie kilku złotych. Nie musimy sztywno trzymać się założonego wcześniej planu i trasy prowadzącej do schroniska. To ile kilometrów przejdziemy danego dnia, będzie zależeć tylko od nas. Od samopoczucia, zmęczenia czy wreszcie pogody.

Biwak w górach

Aby natomiast móc cieszyć się taką swobodą, musimy mieć ze sobą odpowiedni sprzęt, który pozwoli nam na bezpieczny biwak w górach. W tym tekście chciałbym się skupić na ekwipunku dającym schronienie.

Namiot

Namiot w góry. Widok z namiotu

Najbardziej popularne i zapewniające największy komfort schronienie to oczywiście namiot. Po rozbiciu tworzy zamkniętą przestrzeń, więc nie musimy się przejmować wiatrem, deszczem, owadami czy robactwem. Można go używać zarówno latem, jak i zimą. Kiedyś rozłożenie namiotu było zadaniem pracochłonnym. Dzisiaj większość modeli ma konstrukcję samonośną, a rozbicie trwa z reguły zaledwie kilka minut. Oczywiście istnieją różne rodzaje namiotów, które będą się od siebie różnić rozmiarem, wagą czy budową.

Planując wędrówkę i biwak w górach powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na rozmiar i wagę naszego mobilnego schronienia. Namiot będziemy w końcu musieli cały czas nieść na własnych plecach, a oprócz niego w plecaku spoczywać będą także m.in. śpiwór, karimata (w zasadzie obecnie częściej mata lub materac) i inny potrzebny sprzęt. To wszystko niestety sporo waży.

Zobacz także:

Oczywiście im większy namiot, tym większa będzie jego waga. Podczas górskich wędrówek najczęściej spotykane są modele jedno, dwu i trzyosobowe. Na szczęście nie zawsze trzeba nieść na plecach cały namiot. Mając do dyspozycji jeden dwuosobowy model z wyciąganym stelażem oraz dwie osoby do dźwigania, warto się odpowiednio podzielić częściami. Jedna osoba może nieść np. szpilki i stelaż, a druga sypialnię i tropik.

Istotne jest także w jakich warunkach i w jakich górach przyjdzie nam wędrować. Bardzo lekkie namioty będą z reguły oferować mniej wytrzymałą podłogę, gorszą wodoodporność i odporność na wiatr. Planując zimowy biwak w górach lub wyjeżdżając w góry o charakterze alpejskim z noclegiem na większych wysokościach, warto wyposażyć się w cięższy, ale solidniejszy namiot, który oprze się silnemu wiatrowi i będzie wyposażony w fartuchy przeciwśnieżne. Jak widzicie temat doboru namiotu to dość złożona kwestia, która zasługuje na oddzielny artykuł. Mam natomiast nadzieję, że choć trochę rozjaśniłem ten temat.

Tarp

Znacznie lżejszym rozwiązaniem, które również umożliwia biwak w górach jest tarp. Po rozciągnięciu, mocujemy go do podłoża korzystając z odciągów i szpilek. Zasada działania jest więc podobna do namiotu. Nie mamy jednak podłogi, siateczkowej sypialni, ani stelaża. Zamiast niego do rozbicia tarpa można wykorzystać np. kijki trekkingowe albo patyki.

Biwak w górach. Tarp w terenie

fot. Tarp camp by Joseph flic.kr/p/5eqkw7

Największą przewagą tarpa jest znacznie niższa waga w porównaniu do namiotu. Jest także bardziej pakowny i zajmuje mniej miejsca w plecaku. Tarp waży około 500 gram, czyli kilka razy mniej od lekkiego namiotu. Waga może być oczywiście mniejsza lub większa, w zależności od zastosowanego materiału i rozmiaru plandeki. Oprócz niewielkiej wagi, zaletą tarpa jest także brak zjawiska kondensacji pary wodnej, które bardzo często występuje w przypadku namiotów. Tarp będzie także znacznie tańszy w zakupie.

To rozwiązanie ma natomiast także kilka wad. Tarp ochroni nas przed deszczem, ale nie przed wiatrem, dlatego słabo sprawdza się podczas burzy. Otwarta konstrukcja i brak podłogi sprawiają, że musimy się również liczyć z nocnymi wizytami owadów i innych małych żyjątek.

Najbardziej popularny sposób wykorzystania tarpa to rozbicie go w formie daszka dwuspadowego. Najbardziej popularny, ale nie jedyny. Tarp można również rozbić np. w formie daszka jednospadowego albo latawca. Czasami spotkamy się również z tarpem w odmianie tarp-tent (lub tarp-piramida). W takim wariancie tarp po rozłożeniu zapewnia schronienie zamknięte ze wszystkich stron i przez to będzie lepszym wyborem w wietrznych warunkach. 

Biwak w górach. Tarp piramida

fot. pyramid tarp by Joseph flic.kr/p/9FSgRs

Zobacz także

Bivy bag

Bivy bag to płachta biwakowa, która kształtem przypomina śpiwór. Wybierany jest raczej jako schronienie awaryjne. Nie oferuje dachu nad głową, ale jest wystarczający do ochrony śpiwora przed zmoczeniem. Dobrej jakości bivy bag będzie jeszcze lżejszy od tarpa. Przykładowo model Terra Nova Moonlite Bivi waży zaledwie 210 g. Kupując bivy bag warto zwrócić uwagę nie tylko na wodoodporność tkaniny, ale także właściwości oddychające. Tkanina musi być zdolna do odprowadzania wilgoci, aby się nie okazało, że rano wstaniemy przemoczeni od wewnątrz. Zamieniając namiot na tarp albo bivy bag, oczywiście nadal musimy posiadać ze sobą śpiwór i matę.

Hamak

Noc można także spędzić na hamaku. To rozwiązanie sprawdzi się natomiast wyłącznie w przypadku wędrówki regionami zalesionymi. W wyższych partiach gór raczej nie znajdziemy odpowiednich drzew na których moglibyśmy zawiesić hamak.

Biwak w górach. W hamaku

W hamaku można spać nawet zimą

Największą zaletą hamaka jest to, że nie musimy się przejmować tym co na ziemi. Nierówne podłoże czy duża wilgoć przestają być problemem. Sen w hamaku jest przy tym bardzo komfortowy. Warto natomiast wiedzieć, że do wygodnego snu sam hamak nie wystarczy. Nadal musimy mieć ze sobą śpiwór i matę. Dlaczego matę? Bo śpiąc w hamaku śpiwór poddawany jest znacznej kompresji – zarówno od spodu, jak i po bokach. A mocno skompresowany śpiwór niestety nie zapewnia wystarczającej ochrony. Łącząc skompresowany śpiwór ze swobodnie opływającym nas wiatrem, otrzymamy bardzo chłodną noc. Oprócz śpiwora i hamaka, należy więc mieć ze sobą dodatkową warstwę izolującą właśnie w postaci maty.

Jeśli planujemy często spać w hamaku, zwłaszcza w chłodniejszym okresie, to warto rozważyć uzupełnienie ekwipunku o otulinę, która w praktyce zastępuje śpiwór i matę. Otulinę naciągamy na hamak, dzięki czemu chroni nas z każdej strony. Z kolei planując spać w hamaku w letnią noc, zwłaszcza jeśli będą to miejsca o dużej wilgotności, warto zabrać ze sobą moskitierę, która ochroni nas przed natrętnymi komarami. Dodatkowo nad hamakiem można rozwiesić tarp, który zapewni ochronę przed ewentualnym deszczem.

Co wybrać?

Jak widzicie noc w górach można spędzić na wiele sposobów. To jaki sprzęt wybrać zależy przede wszystkim od potrzeb. Najbardziej uniwersalny bez wątpienia wydaje się namiot. Rozbijemy go nie tylko w górach, ale także podczas mniej wymagających wyjazdów np. na campingu. Daje poczucie bezpieczeństwa i prywatności. Tarp z kolei będzie odpowiedni dla osób stawiających przede wszystkim na lekkość. Docenią go zwłaszcza zaawansowani piechurzy, którzy przetrwali już nie jedną noc w górach. Bivy bag należy traktować raczej jako schronienie awaryjne. A hamak wydaje się rozwiązaniem dla koneserów. Ciekawym, ale ograniczonym do terenów zalesionych.

Komentarze


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.