Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Danie wegetariańskie marokański tajine

Kiedyś żywność liofilizowana była zarezerwowana dla astronautów i wojska. Dzisiaj można ją kupić w większości sklepów górskich.

Żywność liofilizowana

Czasy w których w góry zabieraliśmy ze sobą pełne chemii dania proszkowane, na szczęście minęły bezpowrotnie. Obecnie dzięki rozwojowi technologii możemy korzystać z lekkich, pożywnych i smacznych liofilizatów. Nie mówię tu tylko o obiedzie, ale także śniadaniu, deserze czy nawet daniu wegetariańskim. Wybór jest naprawdę ogromny.

Na temat żywności liofilizowanej powstało dotychczas wiele artykułów. Znajdziemy w nich wyjaśnienia jak powstaje żywność, gdzie możemy ją kupić lub opinie na temat smaku i ceny. Najczęściej są to wpisy ogólne. Nie chcąc powielać informacji które już pojawiły się na innych stronach, postanowiłem, że w moim artykule nie będę skupiał się na ogólnych informacjach. Te znajdziecie np. na stronie skalnik.pl/porady/zywnosc-liofilizowana. Odniosę się natomiast głównie do oceny żywności konkretnego producenta. Będą to liofilizaty Voyager. 

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Danie wegetariańskie marokański tajine

Liofilizaty Voyager

Żywność liofilizowana cieszy się coraz większą popularnością wśród polskich turystów. Z tego powodu na naszym rynku swoje produkty oferuje już co najmniej kilku producentów. Obecnie żywność liofilizowaną można kupić w większości sklepów turystycznych czy górskich. Abyście sami zobaczyli jak liczne jest grono producentów liofów, wystarczy zerknąć na stronę skalnik.pl/camping-liofilizaty.html.

Każda marka ma jakieś swoje cechy charakterystyczne. Produkty mogą się różnić pod względem ceny, składu, kaloryczności i w końcu smaku. Wspomniane przeze mnie wcześniej liofilizaty Voyager to nowość na naszym rynku. Żywność liofilizowana tego producenta jest natomiast od lat dostępna we Francji.

Liofilizaty Voyager to nie tylko obiady, ale także śniadania, dania wegetariańskie, desery czy owoce.

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager

Śniadanie, obiad, danie wegetariańskie i deser

Śniadanie

Popularnym, szybkim w przygotowaniu śniadaniem jest musli. Czy warto je zabrać w góry? Osobiście wolę jajecznicę, ale nawet w wersji liofilizowanej jej przygotowanie jest bardziej kłopotliwe, niż musli. Do jajecznicy potrzebujemy bowiem gorącej wody. Z kolei musli możemy zalać zimną. Mieszamy i po 2-3 minutach już jemy pełnowartościowe śniadanie. Taki posiłek dostarczy nam około 280-300 kcal, a waga w plecaku to tylko 80 g. W opakowaniu znajduje się miarka, która ułatwi odmierzenie potrzebnej ilości wody. Ja miałem okazję spróbować musli z rodzynkami. Smakuje jak… każde musli. No może jest trochę słodsze, ale dzięki temu dostarcza więcej energii. Cena musli z rodzynkami to 11,17 zł. Dla fanów kawy znajdzie się także musli cappuccino – trochę droższe 14,92 zł.  Cena niestety najniższa nie jest. Wysoki koszt to generalnie wada żywności liofilizowanej. Warto jednak dołożyć, gdy ważna jest dla nas niska waga plecaka.

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Na śniadanie musli z rodzynkami

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Na śniadanie musli z rodzynkami

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Na śniadanie musli z rodzynkami

Na śniadanie musli z rodzynkami

Obiad

W przypadku dań obiadowych, wybór smaków jest zdecydowanie najszerszy. Liofilizaty Voyager na obiad to np. zapiekanka ziemniaczana z serem, puree ziemniaczane z serem, królik z marchewką, kurczak orientalny i inne. Takich potraw raczej nie przygotujemy samemu, ani nie kupimy w schronisku. Co więcej, mamy okazję zjeść smaczny posiłek na szczycie przed chwilą zdobytej góry, zamiast tłoczyć się w jadalni schroniska. Czas przygotowania jest dłuższy, niż w przypadku śniadania, ale porównywalny z czasem oczekiwania na posiłek w schronisku, a nawet krótszy jeśli wędrujemy w szczycie sezonu. Kłopotliwa może być konieczność zagotowania wody, bo trzeba mieć ze sobą małą kuchenkę turystyczną. Ten problem można ewentualnie obejść jeśli mamy dobry termos. Woda nie będzie miała 100 stopni, ale uda się przygotować posiłek. Niestety trochę kosztem smaku. Po zalaniu gorącą wodą, posiłek jest gotowy już po 5 minutach.

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Na obiad kurczak po normandzku

Z dań obiadowych Voyager miałem okazję spróbować kurczaka po normandzku. Nigdy nie jadłem go w wersji tradycyjnej, więc nie mogę porównać obu smaków, ale generalnie posiłek był smaczny. Cena dań obiadowych Voyager to około 22 zł. Posiłek z kurczakiem dostarczy nam ponad 300 kcal. Jego waga w plecaku to około 80 g, a po nawodnieniu około 240-280 g. Jeśli chcemy coś bardziej sycącego, Voyager oferuje również danie pure, którego porcja 130 g (580 g po nawodnieniu) dostarczy nam prawie 600 kcal. Wbrew pozorom cena dania obiadowego wcale nie jest duża, jeśli porównać ją z posiłkiem w schronisku, gdzie koszt obiadu to z reguły 25-30 zł.

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Na obiad kurczak po normandzku

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Na obiad kurczak po normandzku

Na obiad kurczak po normandzku

Danie wegetariańskie

Osobiście jem i lubię mięso, ale rozumiem ludzi, którzy z niego zrezygnowali. Żywność liofilizowana jest dostępna także dla osób na tego rodzaju diecie. W przypadku marki Voyager, w sklepie Skalnik można zakupić danie marokański Tajine. Posiłek bazuje głównie na kaszy mannie i warzywach. Danie jest dobrze przyprawione. Rzadko jadam dania wegetariańskie, ale ten posiłek zaskoczył mnie pozytywnie. Można go zalać zimną wodą, więc przygotowanie jest bardzo proste. Trzeba natomiast odczekać około 15 minut zanim posiłek będzie gotowy do spożycia. Ja zalałem danie, zamknąłem, włożyłem do plecaka i po prostu szedłem dalej. Nic się nie wylało, także zamykanie trzyma dobrze. Ilość kalorii oraz waga przed i po przygotowaniu jest zbliżona do dań z kurczakiem, czyli około 300 kcal, 80 g w plecaku i 270 g po nawodnieniu. Koszt zakupu w promocji na stronie Skalnik to 13,74 zł.

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Danie wegetariańskie marokański tajine

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Danie wegetariańskie marokański tajine

Danie wegetariańskie marokański tajine

Deser

Wśród żywności liofilizowanej, wybór dań deserowych jest bardzo duży. Dużą popularnością cieszą się np. owoce liofilizowane. Marka Voyager oferuje także puddingi i musy. Ja miałem okazję spróbować musu czekoladowego. Posiłek zapewnia solidną dawkę energii. Przy wadze 80 g w plecaku i 170 g po nawodnieniu, ilość przyswojonych kalorii to prawie 350 kcal. Mus jest smaczny, ale samo przygotowanie trochę kłopotliwe. Danie zalewamy zimną wodą, ale trzeba je mocno wymieszać. Jeśli nie macie wysokiej łyżki, można się przy tym ubrudzić. Zanim udało mi się dobrze wymieszać mus, byłem już dość mocno upaćkany. Na szczęście w górach mamy z reguły przy sobie wodę, więc jest w czym opłukać ręce. Na następny raz wybiorę jednak raczej owoce liofilizowane. W zależności od wagi i rodzaju, cena opakowania deseru to od 12 zł do 22 zł.

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Na deser mus czekoladowy

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Na deser mus czekoladowy

Żywność liofilizowana. Liofilizaty Voyager. Na deser mus czekoladowy

Na deser mus czekoladowy

Podsumowanie liofilizatów Voyager

Pora na podsumowanie. Posiłki Voyager są smaczne. Mamy dość spory wybór dań obiadowych i deserów. Mniejszy w przypadku śniadań i dań wegetariańskich. Cena za opakowanie jest zbliżona do innych producentów, ale można trafić na ciekawe promocje jak np. marokański Tajine za 13,74 zł czy sałatka owocowa za 14,94 zł. To przykłady na ten moment. Zapewne promocje będą się zmienić, więc warto po prostu sprawdzać oferty.

Nie musimy przejmować się garnkami. Wystarczy oderwać górę, zalać posiłek wodą i zamknąć. Potem otworzyć i jeść prosto z opakowania. W odmierzeniu odpowiedniej ilości wody pomoże miarka w środku. Posiłki są zbilansowane i ekologiczne. Nie zawierają konserwantów i chemicznych polepszaczy smaku. Opakowania również są eko. Po posiłku można je spalić.

Osobiście jestem zwolennikiem żywności liofilizowanej. Ze względu jednak na dość wysoką cenę i mój ograniczony budżet, zapewne będą kupował częściej głównie obiady, które z reguły jadłem do tej pory w schroniskach. Posiłek na szczycie góry jest jednak znacznie bardziej przyjemny 🙂

W Polsce dystrybucją żywności liofilizowanej Voyager zajmuje się sklep górski skalnik.pl, któremu dziękuję za udostępnienie produktów do testów.

Polecam także

Polecam także inne testy:

Komentarze


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.