Słowacka Mała Fatra to miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić. Do najważniejszych atrakcji regionu należą m.in. Janosikowe Diery oraz szczyty Mały Rozsutec i Wielki Rozsutec. Jedną z zalet tych bardzo ciekawych miejsc jest lokalizacja w niewielkiej odległości od siebie. To z kolei pozwala przejść szlak przez Janosikowe Diery z wejściem na Mały Rozsutec i Wielki Rozsutec w zaledwie jeden dzień.

Piękna Mała Fatra

Na szlak przez Janosikowe Diery (słow. Jánošíkove Diery) wybrałem się w długi weekend majowy. Na ścieżkach Małej i Wielkiej Fatry spędziłem kilka kapitalnych dni. Muszę przyznać, że oba pasma są naprawdę cudowne, chociaż Mała Fatra jest znacznie bardziej popularna wśród turystów. Pierwszego dnia wyjazdu pierwotnie w planach miałem przejście przez Janosikowe Diery, a potem wejście na dwa szczyty będące wizytówką regionu, czyli Mały Rozsutec (słow. Malý Rozsutec) i Wielki Rozsutec (słow. Veľký Rozsutec). Plan udało mi się zrealizować tylko częściowo, bo szlak na Wielki Rozsutec był zamknięty. Co roku jest on wyłączany z ruchu turystycznego w terminie od 1 marca do 15 czerwca ze względu na ochronę przyrody.

Myślisz o wyjeździe na Słowację? Zerknij na te wpisy!

Szlak przez Janosikowe Diery startuje w miejscowości Terchová. To dobre miejsce na bazę wyjazdu, ze względu na dużą liczbę miejsc noclegowych, liczne sklepy i przede wszystkim bliskość większości szlaków oprowadzających turystów po urokliwej Małej Fatrze Krywańskiej. Jako ciekawostkę warto wiedzieć, że to właśnie w Terchovej urodził się słynny zbójnik Janosik (słow. Juraj Jánošík). W Polsce często można było się spotkać z przekonaniem, że Janosik był Polakiem. Tymczasem urodził się i zmarł na Słowacji, a zbójował głównie na Morawach i w Tatrach.

Szlak przez Janosikowe Diery

Opłata za wstęp na teren Janosikowych Dier jest dobrowolna. A przynajmniej tak było jeszcze w maju tego roku. Diery to tak naprawdę system wąskich wąwozów wyrzeźbionych przez wodę. Na trasie zobaczymy kilka imponujących wodospadów, wiele kładek, drabinek i innych sztucznych ułatwień, które pozwalają przejść przez Diery suchą stopą. 

Na kompleks Janosikowe Diery składają się Nowe Diery (słow. Nové diery), Dolne Diery (słow. Dolné diery), Górne Diery (slow. Horné diery) i Tesná rizňa. W moim przypadku wybór padł w całości na szlak niebieski, który prowadzi przez 3 ostatnie wąwozy. Aby zobaczyć Nowe Diery należy zboczyć ze szlaku niebieskiego i kawałek iść żółtym. 

Z niebieskiego szlaku schodzimy po dotarciu na przełęcz pomiędzy Małym i Wielkim Rozsutcem (slow. Medzirozsutce). Czas przejścia tego fragmentu to około 2,5 godziny. Pokonujemy przy tym ponad 600 m przewyższenia, ale nie jest to specjalnie odczuwalne, bo większość można szybko przejść korzystając z drabinek. Na szlak przez Janosikowe Diery radzę się wybrać rano, zwłaszcza jeśli odwiedzacie to miejsce w weekend. Myślę, że optymalna jest godzina 8. Później wąwóz zapełnia się turystami, a miejsc do wyprzedzania jest bardzo niewiele.

Szlak na Mały Rozsutec

Po wyjściu z Dier i dotarciu na przełęcz, po prawej zobaczymy Wielki Rozsutec 1609 m n.p.m., a po lewej Mały Rozsutec 1343 m n.p.m. przez który prowadzi szlak zejściowy. Jak wspominałem wyżej, podczas wyjazdu nie było mi dane wejść na Wielki Rozsutec. Od razu musiałem skierować kroki w lewo. Jeśli jednak Wy będziecie mieli taką możliwość, to zdecydowanie warto na niego wejść. Wielki Rozsutec słynie z emocjonującego szlaku i pięknych punktów widokowych. Wejście może zmęczyć, bo do pokonania jest ponad 400 m przewyższeń na odcinku około 1,5 km, ale wszyscy twierdzą, że warto.

Na Mały Rozsutec wchodzi się szybciej i łatwiej. Z przełęczy musimy zrobić tylko 100 m podejścia. Oczywiście jest dość stromo i można złapać zadyszkę, ale myślę, że większość z Was wielokrotnie wchodziła na bardziej wymagające szczyty 😉 Końcowy fragment szlaku ubezpieczony jest łańcuchami.

Zejście najlepiej zaplanować zielonym szlakiem, dzięki czemu wycieczkę zakończymy w punkcie startu. Niestety nie będzie to najprzyjemniejszy fragment drogi. Od tej strony szlak na Mały Rozsutec jest bardzo bardzo kruchy. Schodzić trzeba więc powoli i ostrożnie, aby nie posypać kamieni na znajdujących się niżej turystów. Wycieczkę kończymy po około 6 obfitujących w wiele pięknych widoków godzinach.

Mapa trasy

Informacje praktyczne

Mała Fatra znajduje się blisko granicy z Polską, ale dojazd komunikacją zbiorową może być kłopotliwy. Zdecydowanie najwygodniej dotrzeć na miejsce samochodem. Od przejścia granicznego Chyżne trzeba pokonać jeszcze około 80 km, a od przejścia w Zwardoniu około 65 km. Mieszkając przy zachodniej granicy kraju warto rozważyć dojazd przez Czechy.

Dobrym pomysłem jest wyjazd na kilka dni. Po przejściu Janosikowych Dier oraz Wielkiego i Małego Rozsutca, kroki można skierować w stronę szczytów Chleb 1647 m n.p.m. i Stoh 1608 m n.p.m. A na finał warto zostawić najwyższą górę Małej Fatry, czyli Wielki Krywań 1709 m n.p.m. (słow. Veľký Kriváň). Nocleg najlepiej rezerwować w miejscowości Terchová.

Ciekawy, choć już bardziej wymagający pomysł to przejście całej grani Małej Fatry. Prowadzi nią szlak czerwony będący częścią długodystansowego europejskiego szlaku pieszego E3. Taka droga wymaga natomiast dobrego planowania ze względu na niewielką liczbę schronisk górskich.

Warto także wiedzieć, że niedaleko Małej Fatry znajduje się Wielka Fatra oraz Niżne Tatry. Pasma, które również oferują piękne widoki i do tego prawie puste szlaki.

Komentarze


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.