fbpx

Zawrat znajduje się w Tatrach Wysokich pomiędzy Świnicą a Kozim Wierchem. Choć jest to przełęcz, a nie szczyt, to wejście wymaga pokonania całkiem sporego przewyższenia. Dokładna wysokość przełęczy to 2158 m. W nagrodę za wysiłek otrzymujemy piękny widok m.in. na Dolinę Pięciu Stawów Polskich i część Tatr Słowackich. Jak wejść na Zawrat?

Wejście na Zawrat jest możliwe szlakiem od strony Doliny Pięciu Stawów Polskich lub od Doliny Gąsienicowej. W tym tekście pokaże Ci drugi wariant, który oprócz pięknych widoków oferuje także sporą dawkę emocji. Wędrówkę rozpoczniemy w Kuźnicach, skąd przejdziemy do Doliny Gąsienicowej i dalej szlakiem na przełęcz Zawrat. Z Zawratu zejdziemy do przepięknej Doliny Pięciu Stawów Polskich, a potem na Palenicę Białczańską.

Szlak na Zawrat w Tatrach Wysokich

Czytałeś może mój poprzedni artykuł o wejściu na Szpiglasowy Wierch? Jeśli tak, to wiesz już, że spodobały mi się wyprawy z elementami wspinaczki. Ogólnie rzecz biorąc im więcej łańcuchów, tym lepiej 🙂 Wybierając kolejną trasę, starałem się zatem znaleźć właśnie taką, która spełni ten wymóg.

Zobacz także:

Szlak musiał dodatkowo prowadzić przez Dolinę Pięciu Stawów Polskich, ze względu na znajomą, która wybrała się ze mną tego dnia w Tatry Wysokie i chciała zobaczyć to miejsce. Szlak na Zawrat z podejściem od Doliny Gąsienicowej i z zejściem do “Piątki” idealnie spełniał te wymagania.

Kuźnice 1025 m – Zawrat 2158 m

  • Długość trasy: ~8,8 km
  • Czas: ~4:45 h
  • Suma podejść: ~1284 m
  • Suma zejść: ~151 m

Dzisiejszy tatrzański trekking na Zawrat rozpoczynamy w Kuźnicach. Samochody osobowe nie mają tutaj wjazdu. Najdalej dojedziemy do ronda przy ulicy Czecha, gdzie znajduje się parking. Auto możemy również zostawić przy dworcu autobusowym. Z obu miejsc, turystów do Kuźnic dowożą taksówki i znacznie tańsze busy. Nasz pierwszy przystanek w drodze na Zawrat to Schronisko PTTK “Murowaniec”. Z Kuźnic możemy dojść w to miejsce przez Boczań lub Jaworzynkę.

Widok z Zawratu w stronę Doliny Gąsienicowej

Dolina Jaworzynki

Tym razem wybieramy drugą opcję, ponieważ przez Boczań wracaliśmy niedawno, przy okazji innej wycieczki. W Kuźnicach kierujemy się więc na lewo i przechodzimy przez mostek na potoku Bystra. Następnie mijamy kasę TPN i idziemy na prawo. Aż do Przełęczy między Kopami prowadzić nas będzie żółty szlak. Droga wiedzie wzdłuż polany Jaworzynki, która ma około 1 km długości. Jej urokami zachwycał się m.in. Stefan Żeromski, pisząc “tego wąwozu Jaworzyny pod Magurą do śmierci nie zapomnę”.

Kiedyś w okolicach Jaworzynki znajdowała się skocznia narciarska, ale w latach trzydziestych została rozebrana. Praktycznie aż do samej Przełęczy między Kopami trasa będzie biegła pod górę kamienistą ścieżką. Trudy podejścia będą nam jednak rekompensować przepiękne widoki. Po około 2 godzinach dotrzemy do Przełęczy między Kopami (Karczmisko).

Dalej trasa będzie prowadzić niebieskim szlakiem w kierunku “Murowańca”. Zaraz przed schroniskiem niebieski szlak się rozdwaja. Możemy skręcić w lewo i podejść na chwilę pod schronisko lub od razu iść w prawo w kierunku Hali Gąsienicowej. My zdecydowaliśmy się na wariant pierwszy.

Dolina Jaworzynki
Dolina Jaworzynki
Szlak do Doliny Gąsienicowej przez Dolinę Jaworzynki
W stronę Jaworzynki
Widok ze szlaku przez Jaworzynkę na Giewont i Tatry Zachodnie
Widok ze szlaku przez Jaworzynkę
Hala Gąsienicowa
W stronę Murowańca
Schronisko PTTK Murowaniec
Schronisko PTTK Murowaniec

Niebieski szlak na Zawrat

Z “Murowańca” niebieski szlak na Zawrat prowadzi w stronę Hali Gąsienicowej, by na pierwszym rozdrożu skręcić w lewo. W pewnym momencie zobaczymy po lewej stronie ścieżki dużą ilość kamieni. Warto zatrzymać się tutaj na moment. Od 1909 roku stoi w tym miejscu głaz z napisem “Mieczysław Karłowicz tu zginął porwany lawiną śnieżną dn. 8. lutego 1909. Non omnis moriar”.

Karłowicz był polskim kompozytorem, taternikiem i jednym z inicjatorów powołania TOPR. Na głazie zobaczymy znak swastyki. Warto wiedzieć, że w tym wypadku znak nie ma nic wspólnego z nazizmem. Dopiero od czasów III Rzeszy Niemieckiej, swastyka kojarzy się jednoznacznie negatywnie. Zanim została zawłaszczona przez nazistów, była symbolem szczęścia i powodzenia. Karłowicz lubił ten znak i często oznaczał nim górskie szlaki.

Czarny Staw Gąsiennicowy

Idąc dalej szlakiem na Zawrat, dojdziemy do Czarnego Stawu Gąsienicowego. Od “Murowańca” dotarcie w to miejsce zajmie nam około 30 minut. Staw ma 51 metrów głębokości, a jego wody są koloru zielonego. Został natomiast nazwany czarnym, ze względu na ocienienie toni i czarniawy nalot na kamienistych obrzeżach (powodują go sinice). Wiele osób odpoczywa w tym miejscu i nie ma w tym nic dziwnego, bo widoki są naprawdę piękne. My również usiądźmy na chwilę.

Szlak na Zawrat biegnie lewym brzegiem stawu. Mijamy żółty szlak na Granaty i idziemy dalej aż na drugą stronę jeziora. Po obejściu stawu, szlak na Zawrat zacznie piąć się w górę. Z każdą chwilą krajobraz będzie coraz bardziej surowy. Strzeliste wierzchołki i kamieniste zbocza, charakterystyczne dla Tatr Wysokich będą otaczać nas z prawie każdej strony. Po pewnym czasie szlak zacznie się rozdzielać. Idąc na lewo żółtą trasą, można dotrzeć do Koziego Wierchu. My natomiast, kierujemy się na prawo i dalej niebieskim szlakiem idziemy w stronę Zawratu.

Hala Gąsienicowa
Hala Gąsienicowa
Szlak nad Czarny Staw Gąsienicowy
W stronę Czarnego Stawu Gąsienicowego
Czarny Staw Gąsienicowy
Czarny Staw Gąsienicowy
Czarny Staw Gąsienicowy
W stronę Zawratu
Skręt na Granaty
Odejście na Granaty
Czarny Staw Gąsienicowy
Czarny Staw Gąsienicowy
Szlak na Zawrat
W stronę Zawratu
Szlak na Zawrat
W prawo

Zmarzły Staw Gąsienicowy

Po około 40 minutach od rygla Czarnego Stawu dotrzemy do znajdującego się na wysokości 1787 m Zmarzłego Stawu Gąsienicowego. Jest to nasz kolejny przystanek w drodze na Zawrat. Staw ma głębokość 3,7 m i do późnego lata jest pokryty lodem lub krą. Dlatego też nazywany jest zmarzłym. Po chwili przerwy ruszamy w górę. Do przełęczy Zawrat zostało już naprawdę niewiele. Pomimo jednak tego, że jesteśmy bardzo blisko celu, zachowujemy czujność, bo ten fragment będzie zdecydowanie najtrudniejszy.

Dalsza część drogi na Zawrat to ostre podejście po kamiennej ścieżce, które pod koniec robi się naprawdę strome. Na tym fragmencie trasy na Zawrat zamontowano zabezpieczenia w postaci łańcuchów i poręczy. W wielu miejscach są one naprawdę przydatne. Najtrudniejszy fragment niebieskiego szlaku na Zawrat to kilkumetrowy komin znajdujący się na samym końcu. Gdy już natomiast wyjdziemy na górę, warto spojrzeć na prawo. W skale znajduje się figura Matki Boskiej. Ustawił ją w 1904 roku, ks. Walenty Gadkowski – jeden z budowniczych Orlej Perci.

Zmarzły Staw Gąsienicowy
Zmarzły Staw Gąsienicowy
Przełęcz Zawrat widziana od strony Zmarzłego Stawu Gąsienicowego
Przełęcz Zawrat widziana od strony Zmarzłego Stawu Gąsienicowego
Ubezpieczenia na szlaku na Zawrat
Pierwsze ubezpieczenia w drodze na Zawrat
Komin na końcu podejścia na Zawrat
Komin na końcu podejścia
Figura Matki Boskiej na Przełęczy Zawrat
Figura Matki Boskiej

Z “Murowańca”, szlak na Zawrat zajmie nam około 2 h. Według serwisu natatry.pl poziom trudności tego podejścia to 4 w skali od 1 do 5. Zmęczenie i chwilę strachu, z nawiązką wynagrodzi nam natomiast cudowny widok, który roztacza się z przełęczy Zawrat. Przy dobrej pogodzie zobaczymy m.in. takie szczyty jak Krywań (2494 m), Koprowy Wierch (2363 m), Mięguszowiecki Szczyt Wielki (2438 m), Wysoka (2560 m), Rysy (2500 m) czy Gierlach (2655 m).

Widok z Zawratu na Tatry Wysokie
Widok z Zawratu

Zobacz także:

Zawrat 2158 m – Dolina Pięciu Stawów Polskich 1666 m

  • Długość trasy: ~3,2 km
  • Czas: ~1:25 h
  • Suma podejść: ~36 m
  • Suma zejść: ~527 m

Od tego momentu będzie już z górki. Schodzimy w dół wijącą się kamienną ścieżką, która sprawdza turystów szlakiem z Zawratu do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Po prawej mijamy Zadni Staw (1890 m), który jest najwyżej położonym jeziorem w Polsce. Wygodna ścieżka sprowadza nas coraz niżej. Już po chwili mijamy Czarny Staw (1722 m), a zaraz za nim żółty szlak na Szpiglasową Przełęcz (2110 m).

Następnie obchodzimy Wielki Staw Polski (1665 m), który jest największym, najdłuższym i najgłębszym jeziorem w Tatrach Polskich. Idąc brzegiem stawu, dotrzemy do mostku. Po jego przejściu możemy iść prosto niebieskim szlakiem, aż do Schroniska Pięciostawiańskiego.

Obok mostku minęliśmy szlak prowadzący w dół do Wodogrzmotów Mickiewicza. Aby do niego wrócić, możemy spod schroniska kontynuować wycieczkę czarnym szlakiem. Ominiemy jednak wtedy Wodospad Siklawa. Jeżeli więc nigdy go nie widziałeś, koniecznie wróć tą samą drogą do wspomnianego mostku i skręć przed nim w prawo na zielony szlak.

Droga do Doliny Pięciu Stawów z Zawratu
Do Doliny Pięciu Stawów
Zejście z Zawratu w stronę Doliny Pięciu Stawów Polskich
Zejście z Zawratu
Zadni Staw w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Zadni Staw
Szlak na Szpiglasową Przełęcz
Pomiędzy stawami znajduje się szlak na Szpiglasową Przełęcz
Mostek w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Mostek w Dolinie Pięciu Stawów
Schronisko Górskie PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Schronisko Pięciostawiańskie

Dolina Pięciu Stawów Polskich 1666 m – Palenica Białczańska 984 m

  • Długość trasy: ~7,8 km
  • Czas: ~2:40 h
  • Suma podejść: ~50 m
  • Suma zejść: ~732 m

Schodzimy w dół kontynuując zejście z Zawratu. Po chwili zobaczymy Siklawę – największy wodospad w Polsce. Zostańmy tutaj chwilę i nacieszmy oczy, bo naprawdę jest pięknie. Wszystko jednak co dobre, kiedyś się kończy. Pora więc na zejście do Wodogrzmotów Mickiewicza i dalej do parkingu na Palenicy Białczańskiej. Droga jest wygodna i początkowo widzie wśród kosodrzewiny.

Patrząc na lewo, zobaczymy Wołoszyn – masywny grzbiet górski rozdzielający Dolinę Waksmundzką od Doliny Roztoki. Kiedyś przez Wołoszyn prowadził szlak turystyczny. Zamknięto go jednak, a miejsce stało się rezerwatem przyrody. Wołoszyn jest bardzo cenny przyrodniczo, dlatego też został objęty ścisłą ochroną. Żyją na nim niedźwiedzie, świstaki tatrzańskie i kozice. Kierujemy się dalej w dół – po chwili ścieżka wchodzi w las, więc jeśli słońce dało Ci się we znaki, będzie szansa, aby trochę odsapnąć.

Szlak będzie nas prowadził cały czas wzdłuż Potoku Roztoka, aż dotrzemy do Wodogrzmotów Mickiewicza, a co za tym idzie asfaltowej drogi. Zapewne wiesz, że kierując się w prawo, można dojść do Morskiego Oka. My natomiast skręcamy w lewo i schodzimy do Palenicy Białczańskiej. Spod Wodogrzmotów zajmie nam to około godzinę. Parking na Palenicy Białczańskiej to ostatni punkt naszej dzisiejszej tatrzańskiej wycieczki na Zawrat. Wsiadamy w busa, który za 10 zł odwiezie nas do Zakopanego.

Wodospad Siklawa
Wodospad Siklawa
Wodospad Siklawa
Wodospad Siklawa
Zejście w stronę Wodogrzmotów Mickiewicza z Doliny Pięciu Stawów Polskich
Zejście w stronę Wodogrzmotów Mickiewicza
Wołoszyn
Wołoszyn
Las w drodze do Wodogrzmotów Mickiewicza
Las w drodze do Wodogrzmotów Mickiewicza
Droga z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka
Droga w kierunku Palenicy Białczańskiej

Podsumowanie

Kuźnice 1025 m – Zawrat 2158 m – Dolina Pięciu Stawów Polskich 1666 m – Palenica Białczańska 984 m

  • Długość trasy: ~21 km
  • Czas: ~9-10 h
  • Suma podejść: ~1480 m
  • Suma zejść: ~1521 m

Pokonanie całego proponowanego szlaku na Zawrat w Tatrach Wysokich zajmie około 9-10 godzin. W praktyce jest to więc całodniowa wycieczka. Możesz zakończyć ją w Palenicy Białczańskiej lub zanocować w jednym ze schronisk i kolejnego dnia kontynuować zwiedzanie Tatr Wysokich. Przykładowo schronisko PTTK w Dolinie Roztoki jest niezłym punktem wypadowym na Rysy.

Komentarze


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Inline
Zaciekawiła Cię strona Górsko? Jeśli tak, pomóż mi w jej rozwoju! Nie musisz robić wiele. Wystarczy, że polubisz fanpage Górsko na Facebooku. Pozdrawiam i z góry dziękuję!