Festiwal Górski w Lądku. Wystawa fotografii z archiwum Jerzego Kukuczki

XXII Festiwal Górski w Lądku-Zdroju

Tegoroczny festiwal w liczbach to 4 dni imprezy, 60 zaproszonych gości, którzy dzielili się swoją wiedzą i górskimi historiami z blisko 5000 widzów. Do tego 21 wyjątkowych filmów i wiele innych wydarzeń. Impreza wystartowała w czwartek 21 września i od razu zajęła cały Lądek. Główną sceną festiwalu był Wielki Namiot z 2000 miejsc siedzących, ale lokalizacji w których odbywała się impreza było znacznie więcej. Duża część spotkań oraz emisje filmów miała miejsce w Kinoteatrze. Tutaj mieściło się również Biuro Festiwalowe. Z kolei Kawiarnia Zdrojowa, była domem większości warsztatów. Dodatkowo część projekcji odbyła w Hotelu Trojan. Na powietrzu zorganizowano m.in. wystawę fotografii z archiwum Jerzego Kukuczki, Zawody Drwali oraz imprezy biegowe.

Ludzie

Kiedyś impreza w Lądku-Zdroju była głównie pokazem filmów górskich. Teraz wydarzenie ma znacznie szerszy charakter. Bardzo mocnym punktem festiwalu są górskie osobistości, które co roku zjeżdżają do Lądka. Już tradycyjnie festiwal otwarła Anna Milewska-Zawada, wdowa po patronie wydarzenia, Andrzeju Zawadzie. W czwartkowy wieczór na scenie pojawili się Adam Ondra, jeden z najlepszych wspinaczy sportowych na świecie oraz Adam Bielecki, który opowiedział o niedawnej wyprawie na Annapurnę.

Drugiego dnia widzowie mogli posłuchać Marka Raganowicza, wspinacza specjalizującego się we wspinaczce solowej i wielkościanowej oraz Johna Portera i Wojtka Kurtyki, którzy opowiedzieli o swoich ekstremalnych wspinaczkach na Kohe Bandaka i południową ścianę Changabang. Zorganizowano także panel dyskusyjny, który mnie osobiście trochę zawiódł „Turysta czy Himalaista. Gdzie przebiega granica pomiędzy sportem a turystyką?”. W panelu wzięli udział Anna Czerwińska, Monika Witkowska, Piotr Pustelnik, Janusz Gołąb, Bogusław Kowalski i Janusz Adamski. Swoje trzy grosze dorzucił także Bogumił Słama, którego w trakcie panelu zaproszono na scenę.

W sobotę gwiazdą dnia był wspinacz free solo Alex Honnold. Wielu z Was słyszało zapewne o jego niedawnym wyczynie, czyli przejściu bez liny i uprzęży Freeriedera (VI 5.12d, 33 wyciągi) na El Capitan. Wcześniej na scenie pojawili się członkowie zimowej wyprawy na K2 oraz śpiewający Favresse.

W niedzielę o swoim projekcie 100 wulkanów opowiedział niezwykle pozytywny i chyba trochę szalony Grzegorz Gawlik. Na scenie Wielkiego Namiotu pojawili się m.in. Alex Txikon i Aitore Barez, których film „Everest, un reto sobrehumano” miał swoją światową premierę właśnie w Lądku, a także znany wspinacz wielkościanowy Marcin Tomaszewski oraz słoweński alpinista i himalaista Marko Prezelj.

Warsztaty

XXII Festiwal Górski w Lądku-Zdroju był również okazją do poszerzenia swojej górskiej wiedzy. Ilość warsztatów była naprawdę imponująca. Widzowie mogli wziąć udział w zajęciach o żywieniu w drodze na szczyt i treningu himalaisty, dowiedzieć się jak wybrać buty i raki w góry oraz jak zdobyć takie góry jak Masyw Vinsona, Matterhorn czy Piramidę Carstensza. Zorganizowano również warsztaty skiturowe, które poprowadzili autor przewodników skiturowych Wojciech Szatkowski i ratownik Bieszczadzkiej Grupy GOPR Waldemar Czado. Ponadto swoją wiedzą szczodrze dzielił się Maciek Ciesielski, prowadząc m.in. zajęcia wspinaczkowe. Wisienką na torcie były warsztaty „Trekking w Himalajach Nepalu – jak zorganizować samemu?” oraz „Twój pierwszy ośmiotysięcznik – logistyka od podszewki”. Oba prowadził himalaista Pawła Michalskiego wraz z Damberem Parajuli, nepalskim przedsiębiorcą turystycznym i właścicielem agencji Prestige Adventure.

Konkurs Filmowy

Film górski nadal jest ważnym, choć raczej już nie najważniejszym punktem festiwalu w Lądku-Zdroju. W tym roku pokazano 21 produkcji, z czego część miała na festiwalu swoją polską lub nawet światową premierę. Po raz pierwszy pokazano m.in. wspomniany wcześniej „Everest, un reto sobrehumano”, opowiadający o podjętej przez Alexa Txikona próbie zimowego wejścia na Mt. Everest bez tlenu oraz polski film „Mama”, którego główną bohaterką jest Kinga Ociepka-Grzegulska, jedna z najbardziej utytułowanych kobiet w historii polskiego wspinania.

Podczas gali zakończenia festiwalu ogłoszono wyniku Konkursu Filmowego. Jury w składzie Piotr Pustelnik, Marek Arcimowicz, Marek Kłosowicz i Dariusz Załuski nagrodziło produkcje:

  • Grand Prix – „Sloboda pod nakladom”
  • Najlepszy Film Wspinaczkowy – „Mama”
  • Najlepszy Film o Górach Wysokich – „Everest, un reto sobrehumano”
  • Najlepszy Film o Kulturze Górskiej – „Summits of My Life III: Langtang”
  • Najlepszy Film o Sportach Górskich – „Biegacze”
  • Najlepszy Film Polski – „Piotr Malinowski. 33 zgłoś się.”
  • Najlepszy Film Krótkometrażowy – „What If You Fly”
  • Nagroda Specjalna dla Najlepszego Filmu Fabularnego Festiwalu w Lądku – „Pokot”

Film „Mama” zdobył także Nagrodę Publiczności.

Książka górska

Kolejnym wartym wspomnienia wydarzeniem festiwalu był Blok Książki Górskiej, na którym zaprezentowali się autorzy niedawnych lub dopiero nadchodzących premier książkowych. Byli to m.in. Bernadette McDonald i Wojtek Kurtyka, którzy opowiadali o książce „Art of Freedom. The Life and Clims of Voytek Kurtyka” czy zdobywca Korony Himalajów i Karakorum Piotr Pustelnik, który wraz Piotrem Trybalskim rozmawiał o wydanej niedawno autobiografii himalaisty „Ja, pustelnik”.

Ponadto, rozstrzygnięto konkurs na Książkę Górską Roku 2017, którego niekwestionowanym zwycięzcą został Marek Raganowicz, autor książki „Zapisane w kręgach”. Wszystkie nagrodzone tytuły to:

  • Grand Prix – „Zapisany w kręgach”, Marek Raganowicz
  • Tatralia – „O tatrzańskich pocztówkach”, Adam Czarnowski
  • Przewodniki, poradniki, monografie – „Trek. Od marzenia do przygody. Wszystko o wędrowaniu”, Mateusz Waligóra
  • Literatura alpinistyczna i górsko-podróżnicza – „Fiva. Przekroczyć granicę strachu”, Stainforth Gordon
  • Górskie biografie – „Zapisany w kręgach”, Marek Raganowicz
  • Górska fikcja, poezja, reportaż – „Morderstwo w Himalajach”, Jonathan Green
  • Specjalna Nagroda Jury – „Lhotse 1974”, Danuta Piotrowska, Tadeusz Piotrowski
  • Nagroda Publiczności – „Spod zamarzniętych powiek”, Adam Bielecki, Dominik Szczepański

Plener

Wiele wydarzeń, ze względu na swój charakter odbyło się w plenerze. W sobotę odbył się bieg Alpina Everest Run, którego uczestnicy musieli pokonać dystans 8848 m, a w niedzielę Brubeck K2 Run, w którym rywalizowano na dystansie 8611 m. Oba biegi organizowała Fundacja „Biegu Rzeźnika”. Ciekawym wydarzeniem, które również odbyło się w plenerze były zawody drwali. O miano najlepszego drwala rywalizował m.in. himalaista Alex Txikon. Na niedzielę planowano zawody wspinaczkowe Lądek Big Wall, ale ze względu na złą pogodę organizatorzy zadecydowali o ich przełożeniu na sobotę 30 września.

Na koniec

Te 4 dni zleciały jak z bicza strzelił. Tak z reguły bywa, jeśli jesteśmy zajęci od rana do nocy. Teraz pozostaje tylko czekać na kolejną, już XXIII edycję Festiwalu Górskiego w Lądku-Zdroju, która odbędzie się w dniach 20 do 23 września 2018 roku.

Komentarze