Kupno nart skiturowych nie jest zadaniem łatwym. Zwłaszcza jeśli dopiero zaczynamy przygodę ze skitouringiem i planujemy zakup swojego pierwszego zestawu. Często tak naprawdę nie wiemy jakich nart potrzebujemy. Do tego dochodzi bardzo wysoki koszt zakupu, więc lepiej uniknąć pomyłki w wyborze. A ten jest bardzo obszerny. W tym tekście chciałbym omówić narty skiturowe Voelkl VTA 98. W jakich warunkach sprawdzają się najlepiej? I dla kogo będą dobrym wyborem? Zapraszam do testu.

Narty skiturowe Voelkl VTA 98

Voelkl VTA to seria nart o szerokim przeznaczeniu skiturowym. W ofercie niemieckiego producenta można znaleźć modele VTA o szerokości od 80 cm do 108 cm. Testowany wariant VTA 98 to jedna z szerszych nart z serii. Z tego względu jest ciekawą propozycją dla skiturowców o mocnym zacięciu freeridowym.

Na jakie warunki?

Voelkl VTA 98 to narta bardzo uniwersalna. Sprawdzi się na praktycznie każdym śniegu. Krawędzie dobrze trzymają, gdy teren jest twardy i zmrożony, a duża wyporność pozwala na zjazdy w miękkim puchu. Dzięki temu VTA 98 będą się dobrze sprawdzać przez cały sezon skiturowy. Po świeżym opadzie, na zmrożonym śniegu czy wiosennych firnach. Do tego jest to model stosunkowo lekki, więc pomimo dużej szerokości, spokojnie możemy go zabrać na wymagającą kondycyjnie wycieczkę narciarską.

Dla kogo?

Warto natomiast wiedzieć, że Voelkl VTA 98 nie jest nartą odpowiednią dla osób dopiero zaczynających swoją przygodę ze skiturami czy narciarstwem poza trasowym. Głównie ze względu na inicjowanie skrętu. Pomimo zastosowania profilu Tip Rocker, wykonanie skrętu nie jest najłatwiejsze i wymaga co najmniej przyzwoitej techniki. Dopóki teren jest szeroki i mamy sporo miejsca na spokojne manewry, jazda na tej narcie to czysta przyjemność. Praktycznie w każdym śniegu. Gdy jednak zaczyna się robić ciasno np. w lesie, co wymusza szybkie i częste skręty, narta dość szybko zaczyna obnażać nasze braki w technice. Z tego względu najwięcej przyjemności ze zjazdów na modelu Voelkl VTA 98 będą czerpać narciarze zaawansowani.

Zobacz także:

Opinia

Voelkl VTA 98 miałem okazję testować przez kilka tygodni. Aby móc sprawdzić je w różnych warunkach, korzystałem z nart zarówno poza trasą, jak i na stoku. Jeździło mi się na nich równie dobrze, jak na nartach zjazdowych. Swoją zasługę miała w tym zapewne nie tylko narta, ale także wiązanie Marker Kingpin. Warto także wspomnieć, że jak na szerokość 98 cm, narta jest naprawdę lekka. Waga wersji o długości 177 cm to około 1380 g (bez wiązań). Dostępne są także długości 156 cm, 163 cm, 170 cm oraz 184 cm. Aby osiągnąć maksymalną stabilność w zjeździe, moim zdaniem warto wybierać długości w okolicach wzrostu, przy czym będzie się to wiązało z większym promieniem skrętu i wyższą wagą narty.

Niska waga

Wiele osób uważa, że idealna waga nart skiturowych to około 1400 g. To waga, która nie zamęczy nas na podejściu i jednocześnie zapewni odpowiednią wydajność w trakcie zjazdu poza trasą. Aby osiągnąć odpowiednią masę narty, Voelkl zastosował lekki, wielowarstowy rdzeń Tourlite Woodcore. Wykonano go z połączenia topoli i paulowni oraz drewna bukowego pod wiązaniami. W ograniczeniu liczby gramów pomógł także specyficzny kształt dziobu. Warta wspomnienia jest ponadto technologia Ice.Off Topsheet, która zapobiega przywieraniu śniegu i lodu do nart, dzięki czemu nie obciąża on dodatkowo sprzętu na podejściu.

Zobacz także:

Foki Voelkl

Interesującym rozwiązaniem stosowanym przez markę Voelkl w modelach skiturowych jest sposób mocowania fok. System nazywa się Skin Pin, a jego główną cechą charakterystyczną jest specyficzne wycięcie w przedniej części narty. Na dedykowanej foce znajduje się zaczep w kształcie pasującym do wycięcia. System pozwala na stabilne i łatwe zakładanie fok, ale utrudnia ich szybkie ściąganie (bez odpinania nart z nóg). Dużym plusem dedykowanych fok jest brak konieczności kupowania uniwersalnych i ich docinania. W przypadku nart Voelkl VTA 98 mamy do dyspozycji foki wykonane w 70% z moheru i 30% z nylonu. W przedniej części foki są wąskie, co zmniejsza tarcie i zapewnia lepszy poślizg. Trzeba natomiast pamiętać o ich regularnym smarowaniu.

Wiązania Marker

W przypadku modelu Voelkl VTA 98, producent zaleca używanie wiązań Marker Kingpin lub Marker Alpinist 12. Pierwsze są bardzo łatwe w obsłudze. Zmiana trybu z podejścia na zjazd trwa zaledwie sekundę i odbywa się za pomocą tylko jednego ruchu. Dużą zaletą jest także bardzo dobra wydajność w zjeździe. Podczas jazdy miałem wrażenie, jakbym korzystał ze zwykłych wiązań zjazdowych, a nie pinowych. Minusem jest z kolei waga 730 g ze ski-stoperem. Znacznie lżejsze jest wiązanie Marker Alpinist 12, bo jego waga to zaledwie 335 g (245 g bez ski-stopera). Nie miałem jeszcze okazji korzystać z Alpinist 12, ale patrząc na budowę obu wiązań zakładam, że Kingpin w zjeździe zachowuje się znacznie lepiej.

Wiązanie-Marker-Kingpin

Dane techniczne

Na koniec, chciałbym Wam przekazać kilka podstawowych danych technicznych oraz informację o cenie zakupu. Cena katalogowa modelu VTA 98 to 3040 zł. Do tego należy doliczyć koszt fok i wiązań, o ile nie macie własnych (dobrych) z poprzedniego setu. Kupując całkowicie nowy zestaw w cenie katalogowej trzeba się liczyć z wydatkiem około 5000 zł. Skitury niestety tanim sportem nie są, więc mając ograniczony budżet warto szukać posezonowych wyprzedaży. To samo dotyczy butów skiturowych czy lawinowego ABC. Jakiś czas temu, w popularnym w Polsce serwisie aukcyjnym na A widziałem VTA 98 z fokami za 2500 zł. Kupić używane VTA jest aktualnie bardzo ciężko.

Rocker: Tip Rocker
Rdzeń: Tourlite Woodcore
Ślizg: P-Tex 2100
Polecane wiązanie: Marker Kingpin 13 lub Marker Alpinist 12
Poziom narciarza: zaawansowany lub profesjonalny

DługośćPromień skrętuTaliowanieWaga bez wiązań
156 cm14,6 m133-98-1161200 g
163 cm15,9 m133-98-1161260 g
170 cm17,9 m133-98-1161320 g
177 cm20,1 m133-98-1161380 g
184 cm22,3 m133-98-1161440 g

Komentarze


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.