Koszulka z wełny merynosów to odzież o wielu zaletach. Dobrze odprowadza wilgoć i dzięki właściwościom antybakteryjnym, skutecznie walczy z powstawaniem brzydkiego zapachu. Dodatkowo zimą utrzymuje ciało w cieple. To wszystko sprawia, że koszulka z wełny merynosów stała się moim ulubionym wyborem podczas zimowych wypadów w góry. A jak sprawdza się latem? 

Koszulka z wełny merynosów
Smartwool PHD Ultra Light 

Koszulka z wełny merynosów Smartwool PHD Ultra Light

Wrażenia z używania wełny merino zimą opisywałem kilka miesięcy temu. Były to testy bielizny SmartWool Midweight o gramaturze 250 g oraz skarpet Smartwool PHD Outdoor Medium Crew. Niedawno w moje ręce trafiła także dedykowana okresom letnim koszulka z wełny merynosów Smartwool PHD Ultra Light o gramaturze 150 g/m² i wadze zaledwie 130 g.

Pierwszą zaletą koszulki jest sam producent. Smartwool to jedna z niewielu firm, która do produkcji odzieży wykorzystuje najwyższej jakości wełnę merino pochodzącą od nowozelandzkich owiec. Testowana przeze mnie koszulka PHD Ultra Light, została wykonana z włókien merino dodatkowo wzmocnionych poliestrem. 

Brak przykrego zapachu

Kolejna zaleta (chyba największa) letniej koszulki Smartwool i przyczyna dla której według mnie warto zainwestować w wełnę merynosów. Naturalne właściwości antybakteryjne merino sprawiają, że odzież wykonana z tego surowca nie śmierdzi, nawet w przypadku używania jej w warunkach intensywnego wysiłku. Testując koszulkę Smartwool PHD Ultra Light miałem ją na sobie praktycznie cały czas przez 2 dni, z czego w jeden przeszedłem 43 km. Sporą część w pełnym słońcu. Koszulka kilkukrotnie była na zmianę sucha i przemoczona od potu. A ilość wilgoci z którą musiała się mierzyć sprawiła, że niektórzy mówią teraz na mnie “potmen”. Pomimo to wracając do domu autobusem mogłem śmiało stać obok innych osób. Gwarantuje, że nikt nie uciekał i nie patrzył na mnie krzywo. Myślę, że mógłbym nawet podnieść ręce do góry i nic by się nie stało, choć oczywiście na wszelki wypadek tego nie zrobiłem.

Koszulka z wełny merynosów Smartwool PHD Ultra Light

Największa zaleta koszulki to naturalne właściwości antybakteryjne

To sprawia, że koszulka staje się idealnym partnerem dłuższych wędrówek, gdy chcemy ograniczyć wagę naszego plecaka. Można ją śmiało zabrać na wielogodzinny maraton pieszy lub kilkudniowy trekking. Nie musimy pakować żadnej innej koszulki na zmianę. To oczywiście nie znaczy, że Smartwool PHD Ultra Light nigdy nie zacznie brzydko pachnąć, ale stanie się to znacznie później niż w przypadku koszulek z włókien syntetycznych czy innych włókien naturalnych. 

Odprowadzanie wilgoci

Testując merino zimą zachwycałem się jej właściwościami termoaktywnymi. Nawet podczas większego wysiłku moje plecy z reguły były suche. W koszulce letniej sytuacja wygląda już trochę gorzej. Producent oczywiście postarał się, aby koszulka z wełny merynosów Smartwool PHD Ultra Light jak najlepiej radziła sobie z regulowaniem temperatury ciała użytkownika. W jaki sposób? Przede wszystkim tkanina jest bardzo cienka. Gramatura materiału to tylko 150 g. Aby zwiększyć oddychalność miejsc, w których z reguły najbardziej się pocimy umieszczono w nich panele mesh. Miejsca na siatkę mesh wybrano biorąc pod uwagę body mapping ciała mężczyzny. W testowanej przeze mnie wersji koszulki, siateczkowe panele mesh znajdują się pod pachami oraz w górnej części pleców. W kolejnej wersji tego modelu siatka pojawiła się już na całych plecach, co wydaje się zmianą na plus.

Koszulka z wełny merynosów Smartwool PHD Ultra Light

Koszulka dobrze odprowadzała wilgoć, ale gorzej od koszulek syntetycznych z wyższej półki

W trakcie testu koszulka dobrze odprowadzała wilgoć, ale do pewnego momentu. Gdy wysiłek był już na tyle intensywny, że mówiąc potocznie pot lał się ze mnie strumieniami, koszulka przestała nadążać z odprowadzaniem nadmiaru wilgoci. Wydaje się, że nowsza wersja koszulki z większą powierzchnią paneli mesh na plecach lepiej poradziłaby sobie w takich warunkach, ale to tylko moje przypuszczenia, których nie mogą potwierdzić, bo jak wspominałem sam korzystałem ze starszej wersji. W tym miejscu muszę natomiast dodać, że jestem osobą, która latem bardzo intensywnie się poci. W moim przypadku z odprowadzaniem wilgoci z reguły nie najlepiej radzą sobie także koszulki z włókiem syntetycznych. Mam natomiast subiektywne wrażenie, że mimo wszystko robią to trochę lepiej, niż koszulka z wełny merino.

Szybkie wysychanie i wytrzymałość

W tym miejscu koszulka z wełny merynosów Smartwool PHD Ultra Light pozytywnie mnie zaskoczyła. Pomimo tego, że dość mocno ją przepacałem, wysychała bardzo szybko. Z reguły wystarczał kilkunastominutowy odpoczynek ze zdjętym plecakiem, abym mógł kontynuować wędrówkę z suchą lub prawie suchą koszulką. 

Kolejna kwestia to wytrzymałość. W tekście zimowym obawiałem się o trwałość koszulki. Miałem wrażenie, że dość szybko się rozciągała. W przypadku letniego modelu Smartwool PHD Ultra Light takich obaw nie mam. Zapewne wynika to z zastosowania materiału łączącego w sobie wełnę merino z wytrzymałym poliestrem. Dzięki temu koszulka nie rozciąga się i jest bardziej wytrzymała na przecieranie. To bardzo istotna zaleta, bo latem plecak najczęściej nosimy prosto na koszulce.

Koszulka z wełny merynosów Smartwool PHD Ultra Light

Poliester zwiększa wytrzymałość włókien merino

Koszulka trochę się mechaci, ale jest to częsta przypadłość odzieży z wełny merino. Dbając o nią i odpowiednio czyszcząc, mechacenie nie powinno szybko postępować, ani wpływać na właściwości koszulki.

Wygoda

Smartwool PHD Ultra Light jest bardzo lekka i przyjemna w dotyku. Nie obciera m.in. dzięki zastosowaniu płaskich szwów. Gdy natomiast przepociłem koszulkę i materiał pod plecakiem zaczął mocniej dociskać do ciała, czułem delikatne gryzienie. Nie odczuwałem go w grubszej zimowej koszulce z wełny merino, ani w testowanej letniej wersji, gdy była sucha lub lekko zawilgocona. Wydaje się, że problem pojawia się dopiero wówczas, gdy tej wilgoci jest zbyt wiele. W tym miejscu trzeba natomiast dodać, że gryzienie choć było odczuwalne, to jednak na tyle delikatne, że w zasadzie nie przeszkadzało mi w wędrówce.

Na koniec, dla zainteresowanych osób chciałbym dodać kilka słów o zakupie. Odzież Smartwool nie należy do tanich, co wiąże się bezpośrednio z wysokim kosztem pozyskania wełny merino. Tak jest również w przypadku koszulki letniej Smartwool PHD Ultra Light. Aby stać się jej posiadaczem musimy liczyć się z wydatkiem około 300 zł. To dość dużo, więc warto polować na promocje, które na szczęście pojawiają się stosunkowo często. Problemem może być tylko dostępność rozmiarów w tego typu ofertach, bo często dotyczą końcówek serii. Przykładowo w momencie, gdy piszę ten tekst Skalnik.pl oferuje model Smartwool PHD Ultra Light w znacznie bardziej przyjaznej cenie 185,94 zł.

Komentarze