Czerwona Ławka, położona w Tatrach Wysokich na Słowacji, stanowi jedną z bardziej malowniczych przełęczy w tym regionie. Jest to miejsce o wyjątkowej różnorodności biologicznej, na którym odnotowano występowanie aż 50 gatunków roślin naczyniowych, w tym 8 gatunków skalnic. W latach 1935-37 przez Czerwoną Ławkę został poprowadzony szlak turystyczny, który jest jedną z najdłuższych tras zabezpieczonych łańcuchami w Tatrach. Dodatkowo w 2021 roku przez przełęcz Czerwona Ławka została poprowadzona via ferrata.
Szlak na Czerwoną Ławkę rozpoczyna się w Starym Smokowcu, przechodzi przez Dolinę Małej Zimnej Wody, Dolinę Pięciu Stawów Spiskich, następnie przez Dolinę Staroleśną i wraca do Starego Smokowca. Jest to długa droga, która oferuje wspaniałe widoki i możliwość obcowania z przyrodą. Cała trasa ma długość około 23 km, a suma podejść to aż 1745 m. Czas potrzebny na przejście całego szlaku na Czerwoną Ławkę wynosi około 10 godzin.
Czerwona Ławka – Tatry Słowackie
Czerwona Ławka w Tatrach Słowackich to popularny cel wędrówek. Miejsce cieszy się dużym zainteresowaniem wśród turystów ze względu na wyjątkowe widoki i trudny, emocjonujący szlak. Trasa znana jest ze swoich eksponowanych fragmentów i łańcuchów. Jej przejście wymaga dobrej kondycji oraz odporności na ekspozycję. Przez wiele lat szlak na Czerwoną Ławkę był jednokierunkowy, ale w 2013 roku zamontowano dodatkowe łańcuchy i klamry, umożliwiające bezpieczne przejście w obu kierunkach.
Czerwona Ławka – via ferrata
W 2021 roku przez Czerwoną Ławkę poprowadzono via ferratę. Przebiega ona po skałach powyżej klasycznego szlaku turystycznego. Trasa ta, zabezpieczona za pomocą stalowej liny i metalowych klamer, jest doskonałym wyborem dla osób rozpoczynających przygodę z via ferratami. Trudność via ferraty Czerwona Ławka wyceniana jest na A/B. Do jej przejścia konieczne jest posiadanie odpowiedniego sprzętu na drogi typu via ferrata, czyli przede wszystkim kasku, uprzęży i lonży.
Zobacz także:
Czerwona Ławka – szlak i opis przejścia
Wejście na Czerwoną Ławkę planowałem od dawna. Do tej pory zawsze jednak coś krzyżowało moje plany. W końcu w sierpniu tego roku udało mi się zorganizować kilkudniowy wyjazd w Tatry Słowackie, a jego pierwszym i jednocześnie głównym punktem było właśnie przejście Czerwonej Ławki.
Stary Smokowiec 1010 m – Chata Zamkowskiego 1475 m
Szlak na Czerwoną Ławkę startuje w Starym Smokowcu. W pierwszej kolejności musimy dostać się na Hrebienok, zwany także Smokowieckim Siodełkiem. Możliwości są dwie – pieszo lub kolejką. Wariant drugi pozwala zmniejszyć sumę podejść o około 250 m w pionie. Zdecydowałem się na wersję pieszą i wyruszyłem w górę korzystając ze szlaku znakowanego na zielono.
Trasa na Hrebienok jest szybka i prosta. Przez większość czasu po prostu idziemy zaraz przy torach kolejki. Do Siodełka docieramy po około 40 min od wyjścia ze Starego Smokowca. Zmieniamy szlak na czerwony i nim wędrujemy do Chaty Zamkowskiego.

Szlak, na którym w tym momencie jesteśmy to fragment Magistrali Tatrzańskiej. Jest to trakt mocno uczęszczany przez turystów. Na trasie jest więc z reguły tłoczno, zwłaszcza weekendami. Do Chaty Zamkowskiego docieramy po około 1,5 h od wyruszenia z Hrebienoka i po około 2 h od startu w Starym Smokowcu.

Chata Zamkowskiego to dobry punkt na przerwę. Można tu coś zjeść, napić się kawy, piwa czy bardzo popularnej w Czechach i na Słowacji Kofoli. Ceny w słowackich schroniskach są generalnie wysokie. Wynika to jednak z tego, że są one zaopatrywane przez nosiczów, czyli tragarzy, które wnoszą do schronisk towary na własnych plecach.
Chata Zamkowskiego 1475 m – Chata Tery’ego 2015 m
Po chwili odpoczynku wyruszamy w dalszą drogę. Nasz kolejny przystanek to Chata Tery’ego. Wędrujemy szlakiem zielonym, który prowadzi dnem Doliny Małej Zimnej Wody. Widoki dookoła są przepiękne, a nachylenie jest niewielkie. Wędrówka jest więc bardzo przyjemna. Nic jednak co dobre nie trwa wiecznie. Po około 1 h marszu docieramy pod ogromny próg skalny. Chata Tery’ego znajduje się na nim, więc czeka nas solidne podejście. Z progu skalnego spada wodospad o wdzięcznej nazwie Złota Siklawa.




Chata Tery’ego położona jest w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich. Znajduje się na wysokości 2015 m i jest najwyżej położnym całorocznym schroniskiem w Tatrach. Tak jak większość schronisk w Tatrach Słowackich, Chata Tery’ego także zaopatrywana jest przez tragarzy.


Dolina Pięciu Stawów Spiskich to piękne miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić. Nie musimy wchodzić na znajdujące się w okolicy szczyty. Odwiedziny Doliny Pięciu Stawów Spiskich mogą być celem samym w sobie. Większość osób kontynuuje jednak wędrówkę i wchodzi na Lodową Przełęcz, Czerwoną Ławkę lub którąś z okolicznych gór np. Lodowy Szczyt, Baranie Rogi czy Durny Szczyt. Warto jednak pamiętać, że szczyty te położone są poza szlakiem, więc zgodnie z przepisami TANAP-u można zdobyć je albo drogami wspinaczkowymi o wycenie co najmniej II+ albo drogami łatwiejszymi, ale wówczas musimy znajdować się pod opieką licencjonowanego przewodnika.
Zobacz także:
Chata Tery’ego 2015 m – Czerwona Ławka 2352 m
Za schroniskiem szlak skręca w lewo i prowadzi nas przez Dolinkę Lodową. Trasa znaczona jest kolorem zielonym i żółtym. Szlak zielony prowadzi na Lodową Przełęcz, a żółty na Czerwoną Ławkę. Po dotarciu do rozdroża trzymamy się więc żółtych znaków i skręcamy w lewo.





Teren robi się coraz bardziej stromy, w końcu docieramy pod ścianę, na której została wyznaczona via ferrata Czerwona Ławka. Przełęcz oczywiście możemy też zdobyć tradycyjnym szlakiem, który poprowadzony jest po lewej stronie żelaznej drogi. Jest on ubezpieczony łańcuchami.

Naszym celem jest via ferrata Czerwona Ławka, więc ubieramy uprzęże, lonże, kaski i rękawiczki. Odpoczywamy jeszcze chwilę i ruszamy w górę. Via ferrata Czerwona Ławka nie jest trudna, choć dość zatłoczona. Powoli wspinamy się korzystając ze sztucznych ułatwień zainstalowanych w tym miejscu kilka lat temu. W zależności od tempa i ilości osób na szlaku, wejście z Chaty Tery’ego na Czerwoną Ławkę zajmuje około 1,5 – 2 h. Do pokonania jest 450 m przewyższenia na dystansie około 1,8 km.






Na przełęczy odpoczywamy chwilę i cieszymy oczy widokami. Nie możemy sobie jednak pozwolić na zbyt długie leniuchowanie, bo przed nami długie zejście.

Czerwona Ławka 2352 m – Zbójnicka Chata 1960 m
Obecnie z Czerwonej Ławki można wrócić do Starego Smokowca na dwa sposoby – przez Dolinę Pięciu Stawów Spiskich lub przez Dolinę Staroleśną. Chcę zobaczyć, jak wygląda szlak z drugiej strony przełęczy, więc wybieram wariant numer dwa i schodzę do Zbójnickiego Koryciska (kotlina będąca przedłużeniem Doliny Staroleśnej).

W tym miejscu via ferrata Czerwona Ławka często przecina się ze szlakiem turystycznym. Niestety powoduje to, że na żelaznej drodze jest mnóstwo osób bez wymaganego sprzętu. Turyści Ci korzystają z via ferraty tylko dlatego, że poprowadzona jest mniej sypkim terenem, niż szlak. W efekcie via ferrata Czerwona Ławka na zejściu jest bardziej zakorkowana niż na podejściu.

Choć miałem cały potrzebny sprzęt, to uznałem, że zejście z Czerwonej Ławki via ferratą nie ma sensu, ze względu na czas, który bym stracił. Stwierdziłem, że lepszym wyjściem będzie skorzystanie ze zwykłego szlaku. Jak natomiast wspominałem przecina się on co chwilę z via ferratą, więc miałem okazję dokładnie przyjrzeć się, jak wygląda żelazna droga po stronie Doliny Staroleśnej. Jest ona krótsza i trochę łatwiejsza niż ta po stronie Doliny Pięciu Stawów Spiskich.

Via ferrata i szlak przez Czerwoną Ławkę dość szybko łączą się ze sobą. Dalsza część zejścia prowadzi już szlakiem żółtym. Po prawej stronie mijamy wielkie ściany Jaworowych Szczytów i zmierzamy w stronę Zbójnickiej Chaty.


Zobacz także:
Ten fragment trasy ciągnął mi się niemiłosiernie. Zmęczenie dawało mi się już we znaki. Wysoka temperatura i pokonane przewyższenia sprawiły, że wręcz marzyłem o zimnej, lanej Kofoli. Do Zbójnickiej Chaty dotarłem po około 1,5 h od rozpoczęcia zejścia z Czerwonej Ławki.

Zbójnicka Chata 1960 m – Stary Smokowiec 1010 m
Chwila odpoczynku w schronisku i trzeba ruszać dalej. Zmieniamy szlak na niebieski i schodzimy nim, w dół Doliny Staroleśnej. Jest już późno, więc szlak jest prawie pusty. Dzięki temu mogłem zwiększyć tempo. Zejście do rozdroża nad Rainerową Chatką zajęło mi tylko 1 h. Na rozdrożu należy skręcić w prawo i szlakiem czerwonym iść na Hrebienok. Stąd do Starego Smokowca najłatwiej zejść szlakiem zielonym.
Nie udało mi przejść całego szlaku przez Czerwoną Ławę za dnia, ale tylko dlatego, że późno wystartowałem. Jeśli zacząłbym wcześniej, to spokojnie zdążyłbym wrócić przed zmrokiem. Myślę, że najrozsądniej jest rozpocząć wędrówkę około 6-7 rano. Jeśli natomiast chcesz wjechać na Hrebienok, to w okresie letnim pierwsza kolejka wyjeżdża ze Starego Smokowca o 7:30.
Przełęcz Czerwona Ławka – podsumowanie
Podsumowując, Czerwona Ławka w Tatrach Słowackich to wyjątkowe miejsce, które łączy w sobie piękno przyrody, wyzwanie fizyczne i bogatą historię. Ta malownicza przełęcz oferuje trudny i emocjonujący szlak, który przyciąga turystów ze względu na piękne widoki i ekscytujące fragmenty zabezpieczone łańcuchami. Utworzona w 2021 roku via ferrata Czerwona Ławka stanowi dodatkowe urozmaicenie dla tych, którzy szukają większych wyzwań w górach.

PIękne zdjęcia, szlag obowiązkowy do zrobienia
Czerwona Ławka w Tatrach Słowackich to jedno z najbardziej imponujących i wyjątkowych miejsc dla miłośników górskich wędrówek. Szlak ten jest jednym z najtrudniejszych, ale jednocześnie oferuje niesamowite widoki i wyzwania dla doświadczonych turystów.