Jaki jest Śnieżnik zimą? Cudowny! Czerwony blask zachodzącego słońca odbija się od pokrytego lodem śniegu, a białe drzewa pokryte drobinkami lodu, po zmroku mienią się niczym małe diamenty. Te widoki długo pozostaną w mojej pamięci.

Zobaczcie opis wyjścia na Śnieżnik zimą i zdjęcia, które – mam nadzieję – chociaż w niewielki stopniu oddadzą faktyczny urok tego miejsca.

Śnieżnik zimą

Śnieżnik zimą. Galeria zdjęć ze szczytu

Mówi się, że nazwa zobowiązuje. Tej zimy Śnieżnik wziął sobie tę “zasadę” naprawdę do serca i zapewnił turystom mocno zimową aurę. Ilość śniegu w kopule szczytowej Śnieżnika jest ponoć większa, niż w niektórych niższych partiach austriackich Alp. Solidna zima cieszy tym bardziej, że góra jest popularnym celem wypraw skiturowych i biegowych dla narciarzy z Polski i Czech. Jeśli nie posiadacie swoich odpowiednich nart, a chcielibyście zakosztować narciarstwa na Śnieżniku, to jak najbardziej jest to możliwe. Wystarczy podejść do schroniska “Na Śnieżniku”, gdzie znajduje się wypożyczalnia nart biegowych i skiturowych. Na miejscu możemy wypożyczyć także rakiety śnieżne. Ponieważ ilość zestawów jest stosunkowo niewielka, warto wcześniej skontaktować się telefonicznie ze schroniskiem i dokonać rezerwacji. Więcej informacji znajdziecie na stronie schroniskonasniezniku.eu.

Korona Gór Polski i trochę prywaty

Jeżeli czytaliście moje inne artykuły które pojawiały się na stronie Górsko, to chyba zauważyliście, że większość wpisów dotyczy południa Polski. Przyczyna to miejsce mojego zamieszkania. Jest krakusem, więc najszybciej mogę dostać się w Tatry lub Beskidy. Z tego względu, szczyty KGP, które dotychczas zdobyłem znajdują się w niedalekiej odległości od Krakowa.

Niedawno poznałem natomiast kogoś bardzo dla mnie ważnego i ta znajomość, zaowocowała przeniesieniem celów niektórych wyjazdów w rejony Sudetów. Osobę o której piszę, możecie zobaczyć na niektórych zdjęciach 😉 Pierwszym szczytem Korony Gór Polski, na który miałem przyjemność wyjść w tym nowym dla mnie rejonie Polski jest właśnie najwyższy szczyt Masywu Śnieżnika. W tym artykule wchodzę więc na Śnieżnik zimą.

Jeśli natomiast chcielibyście sprawdzić jak mi idzie zdobywanie KGP, zachęcam do odwiedzin wpisu Korona Gór Polski by Górsko 🙂

Opis szlaku

Na Śnieżnik zimą oraz o innych porach roku, możemy dostać się na kilka sposobów – zarówno od strony polskiej, jak i czeskiej. W tym artykule opisany jest szlak polski, rozpoczynający się w Międzygórzu, a konkretnie Międzygórzu Górnym, gdzie znajduje się najdalej wysunięty parking.

Międzygórze Górne ~714 m – Schronisko PTTK “Na Śnieżniku” 1213 m

  • Długość trasy: ~4,4 km
  • Czas: 2-3 h (w zależności od warunków)
  • Suma podejść: ~517 m
  • Suma zejść: ~18 m

Z parkingu w Międzygórzu możemy ruszyć na szczyt dwoma szlakami – czerwonym lub niebieskim. Pierwszy jest bardziej stromy i przez to szybszy. Wybraliśmy więc tę opcję. Pogoda jest piękna, a godzina stosunkowo wczesna, więc nieśpiesznie opuszczamy samochód i kierujemy się w górę.

Śnieżnik zimą. Parking w Międzygórzu

Idąc wzdłuż drogi docieramy do mostku. Zaraz za nim zobaczymy rozwidlenie. Na pierwszy rzut oka widzimy możliwość pójścia prosto lub w lewo. Gdy jednak przyglądniemy się bliżej, zobaczymy, że szlak znajduje się pomiędzy drogami i po skosie wprowadza nas w las.

Śnieżnik zimą. Szlak wprowadza nas głębiej w las

Pogoda jest przyjemna, ale nie idzie nam się najlepiej, ze względu na duże oblodzenie leśnej ścieżki. Przekonani, że nie będą one potrzebne, niestety nie zabraliśmy ze sobą raków. Powoli i ostrożnie, mając nauczkę na przyszłość, wchodzimy więc coraz wyżej.

Śnieżnik zimą. Wchodzimy coraz wyżej

Po kilkunastu minutach stosunkowo męczącego wzniesienia, z ulgą docieramy do drogi (prawdopodobnie dojazdowej do schroniska), na której w końcu nasze podeszwy łapią w miarę dobrą przyczepność.

Śnieżnik zimą. Na rozwidleniu w lewo

Skręcamy w lewo i z nadzieją, że teraz już będzie łatwiej, idziemy szlakiem w kierunku schroniska. Po chwili jednak, ścieżka znów wprowadza nas w las, a to powoduje, że ponownie oczami wyobraźni zbieramy zęby z ziemi…

Śnieżnik zimą. Skręcamy w prawo i znów wchodzimy leśną ścieżkę

Trzeba być jednak twardym 😉 więc ostrożnie idziemy dalej w kierunku szczytu.

Śnieżnik zimą. Ostrożnie idziemy w kierunku szczytu

Na szczęście okazało się, że ten fragment drogi jest zdecydowanie mniej stromy. Dzięki temu szlak nie jest mocno wyślizgany. W miarę spokojnie i bez nerwów, idziemy więc dalej…

Śnieżnik zimą. Jedni z pierwszych turystów, których widzimy tego dnia na szlaku

… ciesząc się słoneczną pogodą.

Śnieżnik zimą. Idziemy dalej ciesząc się piękną pogodą

Idealnie w momencie, gdy w głowach pojawia nam się myśl “daleko jeszcze?”, naszym oczom ukazuje się wyjście z lasu, a wyżej budynek schroniska. Teraz tylko kawałek bardziej stromego podejścia…

Śnieżnik zimą. Przed nami budynek schroniska
… i po około 3 godzinach docieramy do Schroniska PTTK “Na Śnieżniku”, gdzie odpoczniemy chwilkę przed końcowym podejściem na szczyt.

Śnieżnik zimą. Czas na chwilę odpoczynkuŚnieżnik zimą. Schronisko PTTK Na ŚnieżnikuSchronisko PTTK “Na Śnieżniku” 1213 m – Śnieżnik 1426 m

  • Długość trasy: ~1,4 km
  • Czas: 0:30-1h (w zależności od warunków)
  • Suma podejść: ~213 m

Wychodzimy z schroniska i kierujemy się w górę, dobrze oznaczonym zielonym szlakiem, który zaprowadzi nas na szczyt.

Śnieżnik zimą. Początek zielonego szlaku na Śnieżnik

Według znaków przy schronisku, dojście na wierzchołek powinno zająć około 25 minut. Ze względu na zimowe warunki, droga będzie jednak trwać trochę dłużej. Nigdzie nam się nie spieszy, więc wchodzimy coraz wyżej ciesząc oczy widokami.

Śnieżnik zimą. W kierunku szczytu

Po kilkunastu minutach docieramy do granicy polsko-czeskiej, gdzie skręcamy w lewo i szlakiem granicznym kierujemy się na szczyt.

Śnieżnik zimą. Następnie szlak prowadzi granicąŚnieżnik zimą. W drodze na szczyt
Drogę wskazują dobrze widoczne tyczki.

Śnieżnik zimą. Tyczki wskazują drogę na szczyt

Po około 30-40 minutach docieramy do charakterystycznego kamienistego wzniesienia, znajdującego się na szczycie Śnieżnika.

Śnieżnik zimą. Śnieżnik 1426 mNa szczycie

Ze względu na niedalekie położenie schroniska, Śnieżnik jest idealnym szczytem z którego możemy obserwować wschód i zachód słońca. Bez większego ryzyka, możemy bowiem pozwolić sobie na powrót po zmroku czy wyjście przed świtem. Dzięki temu do zdjęć zrobionych za dnia, dorzuciłem też kilka wykonanych o zachodzie słońca.

Jako ciekawostkę warto wiedzieć, że kiedyś na Śnieżniku znajdowała się kamienna wieża widokowa. Zbudowano ją w stylu średniowiecznym. Wieża wznosiła się na wysokość 33,55 metrów. Zburzono ją w 1973 roku., a oficjalny powód to zły stan techniczny. Co pewien czas powraca pomysł odbudowy wieży, ale jak na razie nie udało się go zrealizować.

Powrót

Do schroniska prowadzi tylko jeden szlak, wracamy więc po swoich śladach. Następnie możemy dalej kierować się tym samym czerwonym szlakiem, którym wchodziliśmy na górę lub wybrać łatwiejsze zejście, co może być dobrym pomysłem w przypadku dużego oblodzenia. Wówczas zamiast iść w dół, podążamy kawałek drogą dojazdową do schroniska i po chwili skręcamy w lewo na niebieski szlak. Nim schodzimy aż na parking. Do samochodu powinniśmy dotrzeć po około 2-3 godzinach.

Zachęcam również do sprawdzenia innych relacji i polubienia strony Górsko na Facebooku.

Komentarze