Najpiękniejsze Skalne Miasto w Czechach to …? Przez długi czas nie potrafiłem wymówić nazwy tego miejsca, co było nawet śmieszne, gdy próbowałem kupić bilet na pociąg w Teplicach. Dzięki uprzejmości konduktora, w końcu się nauczyłem. Adršpach!

Skalne Miasto Adrspach

Śmiało można powiedzieć, że czeskie Skalne Miasto Adrspach to perła Sudetów Środkowych. Formacje skalne znajdujące się w głównej części rezerwatu, zachwycą nawet najbardziej wybrednych zwiedzających. Oczywiście nie całe miasto robi takie wrażenie, ale miejsc, gdzie będziemy stać przez chwilę z otwartą buzią jest naprawdę dużo! Wybrałem i opisałem trasę, dzięki której będziecie mogli zobaczyć większość tych atrakcji. 

Skalne Miasto Adrspach jest częścią większego kompleksu, w którego skład wchodzi również Teplickie Skalne Miasto. Zwiedzenie obu jednego dnia, może być problematyczne, co oczywiście nie znaczy, że niemożliwe. Wszystko zależy od motywacji. Stwierdziłem jednak, że wolę wycieczkę bardziej rekreacyjną, na którą można zabrać większe dziecko. Zobaczycie więc dzisiaj większość rezerwatu Adršpašské skály oraz tylko fragment kompleksu Teplické skály. A na koniec wycieczkę urozmaicimy przejażdżką dość nietypowym pociągiem. Informacje praktyczne dotyczące dojazdu i cen znajdziecie na końcu artykułu. To co, ruszamy? 🙂 

Najpierw jezioro

Zaraz po wejściu na teren rezerwatu Skalne Miasto Adrspach przywitają nas pierwsze bardzo ciekawe piaskowce, a zaraz za nimi piękne turkusowe jezioro, które powstało w miejscu dawnej piaskowni. Większość osób kieruje się od razu na prawo. Jezioro można natomiast obejść skręcając w lewo i podążając szlakiem, który je okrąża. Zachęcam do wyboru tej drogi. Po pierwsze dlatego, że jest pięknie, a po drugie ze względu na znacznie mniejszą liczbę turystów. Szlak który prowadzi na około jeziora znaczony jest kolorem niebieskim. 

Po okrążeniu jeziora skręcamy w lewo na zielony szlak. Jest to główna droga prowadząca okrężnie przez prawie całe Skalne Miasto Adrspach. Wybierając ją zatoczymy koło i wrócimy w miejsce startu. Ponieważ chcemy jednak dzisiaj zobaczyć również kawałek Skalnego Miasta Teplice, wybieramy trochę inną drogę. Początkowo idziemy głównym traktem, aż dotrzemy co rozdroża. Wycieczki zorganizowane będą najczęściej szły prosto, przynajmniej w weekendy robiąc spory tłok. Aby się od nich oderwać za chwilę skręcimy. Najpierw jednak idziemy jeszcze kawałek prosto, bo chcemy zobaczyć jedną z bardziej charakterystycznych skał w Adršpach, o nazwie Głowa Cukru (czes. Homole cukru). Mi kształtem przypomina figurkę Matki Boskiej. Niektórzy widzą w niej coś innego. Pewne jest natomiast, że robi wrażenie. Wysoka na 52 metry, z obwodem 13 metrów na wierzchołku i 3 metry u podstawy. Choć stoi stabilnie, wygląda jakby się przechylała strasząc przy tym turystów.

Mysia Dziura

Po obejrzeniu tej wyjątkowej skały, wracamy kawałek i skręcamy w lewo. Od razu robi się luźniej, ale tylko na chwilę, bo już zmierzamy w stronę… Mysiej Dziury, czyli bardzo wąskiego przejścia pomiędzy dwiema skalnymi ścianami. Następnie możemy podziwiać Starostę i Starościnę. Teraz czeka nas bardziej męczący fragment drogi, z dużą ilością schodów. Trochę się więc spocimy, ale tym sposobem dotrzemy do kapitalnej Wielkiej Panoramy. Rozciąga się z niej widok na większość formacji skalnych Adršpach. Znajdziecie tu również tabliczkę z opisem widocznych skał.

Teraz cofamy się kawałek i nadal podążając za zielonym szlakiem, idziemy w stronę kolejnych skał mijając po drodze m.in. Kochanków. To najwyższa formacja jaką oferuje Skalne Miasto Adrspach. Wysokość tych skał od strony doliny to około 100 metrów.

Następnie przechodzimy obok kapliczki ofiar gór i docieramy do Małego Wodospadu. Do Teplic prowadzi szlak żółty, ale nie ważcie się teraz tam iść! Tak naprawdę minęliśmy najpiękniejszą część Skalnego Miasta. Po zejściu w dół koniecznie skręcamy w lewo i dalej zielonym szlakiem, trochę pod prąd wchodzimy na ścieżkę wijącą się pomiędzy skalnymi kolosami. 

To musicie zobaczyć!

Mijamy wieże i formacje skalne o nazwach Gromowy Kamień, Wieża Elżbiety, Diabelski Most, Ząb. Przy tym ostatnim warto zatrzymać się na chwilę i zwrócić uwagę na tablicę pamiątkową w języku niemieckim. Zaznaczono na niej poziom wody z powodzi w 1844 roku. Następnie wchodzimy na Słoniowy Rynek. Ile widzicie słoni? My naliczyliśmy co najmniej kilka. Im lepsza wyobraźnia, tym lepszy wynik 😉

Idąc dalej krętym szlakiem docieramy w końcu do Bramy Gotyckiej, która dla większości jest początkiem wędrówki po tym kapitalnym labiryncie skał. Wybudowano ją wraz z częścią chodników w 1839 roku i kiedyś kontrolowano przy niej bilety wstępu. Powód budowy był więc dość prozaiczny, ale wyszło pięknie. A tak poza tym to poznajecie skądś tę bramę? Jeśli oglądaliście pierwszą część “Opowieści z Narnii” to na pewno ją już widzieliście. Pojawiła się w filmie wraz z Mysią Dziurą, o której pisałem chwilę wcześniej.

Robimy kilka zdjęć i zawracamy. Ten sposób zwiedzania Skalnego Miasta Adrspach ma dodatkową zaletę, w postaci możliwości zobaczenia dwukrotnie tej niesamowitej części rezerwatu. Wijemy się pomiędzy skałami, aż znów docieramy pod Mały Wodospad. Teraz z czystym sumieniem, możemy skierować się na żółty szlak w stronę Skalnego Miasta Teplice.

Szlak doprowadza nas do Wielkiego Wodospadu. Aby go zobaczyć musimy wejść w skały, zgodnie ze szlakowskazem. Następnie wracamy kawałek i kierujemy się w stronę budki. Można w niej kupić bilety wstępu na krótki rejs łódką. Można, ale nie trzeba. My akurat wybraliśmy przejście szlakiem. Jeśli natomiast wolicie się przepłynąć, to nic nie stoi na przeszkodzie. Koszt rejsu to 50 KCZ (około 8-9 zł) od osoby. No chyba, że będziecie tutaj zimą, wówczas z rejsu nici.

Skalne Miasto Teplice

Skalne Miasto Adrspach za nami. Teraz kolej, aby zobaczyć trochę skał teplickich. Szlak żółty prowadzi przez Wilczy Wąwóz. Jest to jedyne przejście pomiędzy Skalnymi Miastami Adršpach i Teplice, które nie wymaga kupowania oddzielnego biletu.

W Skalnym Mieście Teplice krajobraz jest trochę inny, niż w Adršpach. Przede wszystkim kompleks jest znacznie większy. Jego łączna powierzchnia to ogromne 1800 ha. Skały w większości będziemy podziwiać z dala, idąc pomiędzy nimi węższą lub szerszą ścieżką. Tutejsze skały charakteryzuje duża liczba szerokich murów skalnych i kilkanaście wolnostojących baszt. Najwyższe sięgają około 100 metrów wysokości.

Żółty szlak zaprowadzi nas do wyjścia. Jeśli natomiast macie dodatkową porcję energii, zawsze możecie pochodzić jeszcze trochę po skałach teplickich. Główny trakt turystyczny to znaczony na niebiesko szlak okrężny. Przejście go zajmie Wam około 3 godziny. Więcej informacji o szlaku znajdziecie na stronie teplickeskaly.com.

Skały opuszczamy w mieście Teplice nad Metují. Jeśli tak jak ja chcecie wrócić do Adršpach, skręćcie w lewo i idźcie kawałek główną drogą. Za chwilę po prawej pojawi się stacja kolejowa Teplice nad Metují skály. Rozkład jady pociągów znajdziecie na stronie cd.cz. Możecie kupić bilet z tego poziomu lub też u konduktora. Polecam drugie rozwiązanie, chyba, że wiecie na 100% o której pojawicie się na stacji. Pociąg jedzie kilka minut i już po chwili wysadzi Was w Adršpach.

Informacje praktyczne

Adršpach znajduje się zaledwie kilka kilometrów od polsko-czeskiej granicy. Najszybsza forma dojazdu to oczywiście samochód. Z Wrocławia są to zaledwie 2 godziny jazdy. Wystarczy wrzucić Adršpach w nawigację. Na miejscu znajduje się duży parking, gdzie spokojnie możecie zostawić samochód na cały dzień. Koszt parkingu to 100 CZK, czyli około 17 zł.

Do Adršpach można także dostać się pociągiem, a konkretnie połączeniem kolejowym D28 realizowanym przez Koleje Dolnośląskie. Pociąg łączący Wrocław z Adršpach kursuje w weekendy i dni świąteczne. Wyjeżdża z Wrocławia o godzinie 5:46 i dojeżdża do Adršpach o 8:45. Wrócić możemy kursem startującym o 18:50 i docierającym do Wrocławia o 21:32. Niestety w rzeczywistości mamy więc do dyspozycji tylko jeden pociąg dziennie. Jeżeli chcielibyście wyjechać później lub wrócić wcześniej, konieczne będzie połączenie transportu polskiego i czeskiego. W środku dnia linia D28 ma skróconą trasę i dojeżdża do Meziměstí, skąd do Adršpach można dostać się pociągiem czeskim.

Od września do czerwca normalny bilet wstępu do Skalnego Miasta Adrspach kosztuje 70 CZK (~13 zł), a ulgowy (dzieci od 6 roku życia, studenci) 35 CZK (~7-8 zł). Z kolei w sezonie, bilet normalny to koszt 100 CZK (~17 zł), a ulgowy 50 CZK (~8,5 zł). Jeśli wybieracie się cała rodziną, warto nabyć bilet rodzinny (2+2), który poza sezonem kosztuje 170 CZK (~29 zł), a w sezonie 250 CZK (~42 zł). Możecie zabrać ze sobą psa, co jednak również jest płatne. Za wejście pupila na teren Skalnego Miasta Adrspach zapłacicie 10 CZK (~2 zł). 

Podobnie wyglądają koszty biletów, jeśli zdecydujecie się wejść od strony Teplic. Jak pisałem wyżej, do obu parków obowiązują generalnie oddzielne wejściówki. Pomiędzy można przejść na tym samym bilecie tylko przez Wilczy Wąwóz. Tak właśnie prowadziła nasza droga.

Podany cennik został zaczerpnięty ze strony adrspach.cz i jest aktualny na dzień 28 kwietnia 2018 roku. Park może dokonać zmian w cenie biletów, więc przed wyjazdem warto sprawdzić ich aktualność odwiedzając ww. stronę Skalnego Miasta. Na teren skał można wejść przez cały rok, codziennie w godzinach od 8 do 18. 

Polecam

Polecam również inne sudeckie szlaki:

 

Komentarze