Zaginęli w Himalajach

źródło: tvn24.pl

Młody student Uniwersytetu w Tajwanie wraz ze swoją dziewczyną podróżowali po niższych partiach Himalajów. Oboje zaginęli, ale mężczyznę udało się odnaleźć. Jego dziewczyna niestety zmarła.

Zaginęli w Himalajach

Do Nepalu para przyjechała w lutym, a ostatni raz widziano ich 9 marca w nepalskim Dystrykcie Dhading. Pomimo śnieżycy wyszli w góry. Jak się okazało, ta decyzja miała tragiczne skutki. 

Podczas podejścia pod wieś Ghatlang, para najpewniej ześlizgnęła się ze szlaku. Młodzi ludzie wpadli do niecki, z której nie mogli się wydostać. Po zaalarmowaniu przez rodzinę, służby ratunkowe rozpoczęły poszukiwania. Uczestniczyła w nich policja, śmigłowiec i troje przewodników górskich. Akcję utrudniały jednak ciężkie warunki i zagrożenie lawinowe.

Prawie szczęśliwe zakończenie

Wczoraj, po 47 dniach mężczyzna został odnaleziony żywy. Zauważono go w pobliżu wioski Tipling w Nepalu na wysokości około 2 600 metrów. Obecnie przebywa w szpitalu. Schudł 30 kilogramów, miał wszy i został pogryziony przez robactwo, ale jego stan lekarze oceniają jako dobry. Miał więc niesamowite szczęście. Niestety nie można tego powiedzieć o jego dziewczynie… 19-latka zmarła. 

źrodło: tvn24.pl/odnaleziony-w-himalajach-po-47-dniach

Komentarze